Pozycjonowanie płatność za efekt

Płatność za efekt w ostatnim czasie stała się bardzo popularnym modelem rozliczeniowym w SEO-światku. Zauważam niestety  ogromny trend istniejący wśród potencjalnych Klientów – „chcę płacić za efekt” jest zdaniem wypowiadanym przez Klientów niczym mantry. Czy jest to słuszne?

Jest to dobry model rozliczeniowy pod jednym warunkiem – nie powinny być to bardzo trudne frazy do pozycjonowania, chyba że będą one opatrzone odpowiednio wysoką stawką. Niestety Klient często wybiera najcięższe frazy z możliwych i chciałby płacić niewiele. Zwykle znajdzie się taka „agencja”, która przedstawi stawkę głodową, byle zdobyć Klienta i tu zaczyna się problem.

Kant  polega na tym, że firma, która upiera się, że wykona pozycjonowanie co najmniej kilka razy taniej niż inne agencje,  nigdy nie zacznie pozycjonować tej frazy, ale umieści w umowie kilka innych, prostych słów kluczowych, za które będzie kasować pewne  sumy. Być może niewysokie, ale Klient wyrzuci pieniądze w błoto, bo nikomu nie przyjdzie do głowy, aby szukać produktu/usługi w ten „wyszukany” sposób. Klientom wciąż brakuje wiedzy, stąd istnieje przynajmniej 80% prawdopodobieństwo, że skorzysta z najtańszej oferty agencji krzak. Właśnie takie firmy są prekursorem trendu „efektowego”, na którym tak naprawdę tracą solidne firmy i Klienci. Przez działania tego typu spore grono Klientów traci zaufanie do pozycjonerów i cały rynek psuje się od wewnątrz.

Strona nieświadomego Klienta nigdy nie zostanie wypozycjonowana na wymarzoną, popularną frazę, ale uzyska komfort psychiczny, że wybrał najtańszą ofertę, więc myśli, że nie  przepłaci. Ponadto rozlicza się za efekt, w związku z czym bardziej cieszy go fakt, że nie zapłaci za brak efektu, niż to, że zapłaci za efekt w postaci witryny w TOP 10.

Prawda jest taka, że pozycjonowanie w rozliczeniu za TOP generuje pewne koszty, ale Klienta to nie interesuje, ponieważ został przyzwyczajony do tych „super ofert” i sloganów typu „SEO za półdarmo”. Zanim osiągnie się efekt, linki trzeba zakupić i ktoś musi tę stronę pozycjonować – w końcu czas to także pieniądz. Stawki więc muszą być tak dobrane, aby firma pozycjonerska mogła wyciągnąć jakikolwiek zwrot z inwestycji. Alternatywą dla trudnych fraz w rozliczeniu za efekt może być model ryczałtowy, w którym stawki są niższe, ale Agencja pracuje od początku na budżecie Klienta lub połączenie obu wariantów – niska opłata ryczałtowa + określone stawki za konkretne pozycje w Google.