Przekierowanie 301 czy adres kanoniczny (rel="canonical")?

Przekierowanie 301 czy adres kanoniczny (rel=”canonical”)?

Przekierowanie 301 i adres kanoniczny to podstawowe sposoby na wskazanie konkretnej strony, która ma być odczytywana i analizowana przez roboty, a w efekcie indeksowana w wynikach wyszukiwania. Przekierowanie i tag rel=”canonical” są komendami odbieranymi przez roboty Google i innych wyszukiwarek. Mają wpływ przede wszystkim na SEO, ale także na wygodę użytkowania danego serwisu przez klientów. Czym się różnią? I co lepiej zastosować: przekierowanie 301 czy adres kanoniczny? Podpowiadamy!

Przekierowanie 301 i rel=”canonical” – sposoby na wskazanie adresów URL

Problemem rozbudowanej, a przy okazji istniejącej od wielu lat strony internetowej często są zduplikowane treści i podstrony. Niekiedy tworzą się niepostrzeżenie, np. gdy produkt w sklepie internetowym trafia do nowej kategorii – chociażby z przecenami – jednocześnie pozostając w starej. Innym razem duplicate content pojawia się na skutek zmiany struktury linków, zakupu nowej nazwy domeny czy wprowadzenia na stronę certyfikatu SSL (oznacza to zmianę adresu URL z http na https).

Przekierowanie 301 czy adres kanoniczny (rel="canonical")?

W każdej z powyższych sytuacji, aby nie zaszkodzić pozycji w wynikach wyszukiwania, a jednocześnie poprawić funkcjonalność witryny dla użytkowników, należy wskazać adres URL, który jest właściwy. Możemy przekierować na niego roboty i użytkowników, co sprawi, że nie będą mieli dostępu do starej treści. Możemy też zatrzymać odbiorców na jednej podstronie, równocześnie informując roboty, że ważniejsza jest inna i to tę drugą powinny zaindeksować.

Jak działa przekierowanie 301?

Przekierowanie 301 świadczy o sytuacji trwałej. Stanowi informację dla robotów wyszukiwarek, że pod tym adresem URL kiedyś była treść, ale już jej nie ma i nie będzie. W tej chwili znajduje się pod nowym adresem i to właśnie tam powinny podążyć roboty.

Co istotne, funkcja przekierowania 301 dotyczy nie tylko algorytmu wyszukiwarki. Ma wpływ również na użytkowników, którym przekierowane adresy URL automatycznie podmieniają się w pasku przeglądarki na nowe. W efekcie ani roboty, ani ludzie nie mogą uzyskać dostępu do starej treści.

Jak działa przekierowanie 301?

Charakterystykę przekierowania 301 przedstawiliśmy w artykule: Jak przekierowanie 301 wpływa na pozycjonowanie? Jak je ustawić?, do którego przeczytania zachęcamy. Zaprezentowaliśmy w nim również przykładowe, gotowe formuły do zastosowania w witrynie.

Warto też wspomnieć, że trwałe przekierowanie 301 ma alternatywę w postaci tymczasowego przekierowania 302. To drugie stanowi informację, iż adres A zmienił się w adres B jedynie chwilowo. Porównanie typów przekierowań znajdziesz tutaj: Przekierowanie 301 i 302 – różnice (SEO).

Jak działa link rel=”canonical”?

Adres kanoniczny wskazuje właściwą stronę w sposób „miękki”. Po pierwsze nie zmienia adresu URL w pasku przeglądarki, co oznacza, że użytkownik pozostaje dokładnie na tej podstronie, na którą wszedł. Po drugie po odczytaniu przez roboty może zostać zignorowany, jeżeli algorytm oceni stronę kanoniczną – czyli wskazaną przez Ciebie jako główną, oryginalną – jako mniej wartościową niż duplikat.

Kanoniczna wersja adresu URL to informacja o oryginalnej, najważniejszej wersji strony. Za pomocą tagu rel=”canonical” dajemy znać robotom wyszukiwarek – i tylko im; użytkownicy nie odnotowują różnicy – że znajdujące się w serwisie podstrony z podobną lub taką samą treścią są jedynie kopiami, toteż nie trzeba ich indeksować. W efekcie unikamy duplikacji treści, kanibalizacji podstron w wynikach wyszukiwania, a nawet kary od Google za duplicate content (badaniem witryn pod kątem zduplikowanych treści zajmuje się algorytm Panda).

Jak działa link rel="canonical"?

Tag kanoniczny jest powszechnie wykorzystywany w sklepach internetowych, w których występują dynamiczne adresy URL. Jest istotny chociażby podczas sortowania i filtrowania produktów. W takiej sytuacji bowiem dochodzi do multiplikacji adresów URL, co szkodzi SEO. Na szczęście jeśli duplikaty zostaną odpowiednio zabezpieczone, czyli opatrzone tagiem kanonicznym, indeksacja powinna przebiegać poprawnie.

Przekierowanie 301 czy adres kanoniczny? – różnice

Mimo iż zarówno przekierowanie 301, jak i adres kanoniczny wskazują robotom wyszukiwarek, że powinny traktować jako ważną inną treść niż ta dostępna pod adresem URL, na który weszły/próbowały wejść, stosuje się je w odmiennym celu.

Przekierowanie 301 czy adres kanoniczny? - różnice

Główne różnice prezentują się następująco:

  • przekierowanie 301 przenosi pod nowy adres URL zarówno roboty, jak i użytkowników. Adres kanoniczny jest odczytywany jedynie przez te pierwsze,
  • w przypadku przekierowania 301 zmienia się adres URL, podczas gdy link kanoniczny zachowuje stary/zduplikowany adres (wszystkie stare/zduplikowane adresy),
  • z przekierowań 301 korzysta się, gdy wyjściowa podstrona przestaje być dostępna. Inaczej jest w przypadku adresu kanonicznego, który utrzymuje w serwisie wszystkie oznaczone podstrony,
  • znacznie większy wpływ na SEO ma przekierowanie 301, ponieważ jest poleceniem. Kanoniczny adres strony stanowi jedynie sugestię dla robotów Google,
  • z punktu widzenia robotów komunikaty wyglądają tak: 301 – „strony nie ma pod adresem A, za to jest pod B – tam się udaj”, rel=”canonical” – „strona A jest tylko duplikatem strony B – możesz ją odczytać, ale zaindeksuj tamtą, oryginalną”,
  • w związku z przekierowaniem 301 stary adres URL zostaje wyindeksowany z Google, a na jego miejscu pojawia się nowy (drugi zastępuje pierwszy). Po wskazaniu kanonicznej wersji strony roboty mogą zachować w wynikach wyszukiwania treści zduplikowane, przy czym największy nacisk położą na dbanie o zachowanie pozycji strony oryginalnej (kanonicznej),
  • adresy kanoniczne są łatwiejsze do ustawienia niż przekierowania 301, a także obarczone są mniejszym ryzykiem zaszkodzenia SEO (co nie znaczy, że nie są wcale!).

Duplicate content i inne powody do ustawienia przekierowania 301 i kanonicznego adresu URL

Z przekierowaniami 301 i adresami kanonicznymi mamy do czynienia najczęściej w sytuacji pojawienia się na stronie zduplikowanych treści: tekstów lub całych podstron. Właściwe rozwiązanie wybiera się podług efektu, jaki chce się osiągnąć – nie należy traktować ich zamiennie! Aby uniknąć kanibalizacji podstron w wynikach wyszukiwania, a jednocześnie zachować owe podstrony, wystarczy ustawić rel=”canonical”. Natomiast by zablokować dostęp użytkownikom i robotom do starej wersji witryny, trzeba ustawić przekierowanie 301.

Duplicate content i inne powody do ustawienia przekierowania 301 i kanonicznego adresu URL

Oczywiście duplicate content w obrębie witryny to nie jedyny powód do zastosowania przekierowań czy wskazania adresów kanonicznych. Błąd 404 również wymaga podjęcia działania – może być nim przekierowanie 301 (za to nie sprawdzą się linki kanoniczne). Dalej możemy spotkać się z duplikatami ze stron zewnętrznych, np. gdy kopiujemy opisy produktów ze strony producenta.

Mało tego! Nawet treści oryginalne, lecz wykorzystujące te same słowa kluczowe, mogą sobie zaszkodzić. Będą rywalizowały w wynikach wyszukiwania, przez co mniej wartościowa (np. pod względem konwersji) wypchnie z indeksu tę przez nas preferowaną (np. generującą większą sprzedaż, ale lepiej ocenioną przez roboty pod kątem SEO). W takiej sytuacji warto zastosować tag kanoniczny, choć oczywiście najlepiej byłoby przebudować treść i wykorzystać inne słowa kluczowe w każdym z opisów.

Kiedy należy przekierować adres URL?

Jak wspomnieliśmy, sytuacje związane z przekierowaniem 301 nie pokrywają się z sytuacjami wymagającymi wskazania adresu kanonicznego. Albo inaczej: mogą, ale nie muszą. W poniższych przypadkach zaleca się stosowanie przekierowania.

1: Błędy 404, usunięte elementy strony

Błąd 404 pojawia się na skutek usuwania podstron, niepoprawnego tworzenia linków (popełniania błędów w adresach), złego wpisywania adresów w oknie przeglądarki i innych działań. Jeżeli chcesz poznać wszystkie, przeczytaj artykuł: Jak błąd 404 wpływa na pozycjonowanie?

Pozostawienie użytkowników i robotów ze stroną błędu 404 jest niewykorzystaniem okazji, a najczęściej także zmarnowaniem wartości SEO, jaką miała strona znajdująca się pod tym adresem. By wspomóc pozycjonowanie witryny, stosuje się przekierowanie 301 na nową podstronę o treści takiej samej lub podobnej do starej. Uwaga: jeśli będzie zupełnie inna, roboty odnotują niezgodność i usuną podstronę z wyników wyszukiwania.

Błędy 404, usunięte elementy strony

Z przekierowań 301 korzysta się także w przypadku łączenia treści z kilku podstron. Przykładowo jeśli kategorie lub artykuły A, B i C łączysz w D, koniecznie przekieruj odbiorców i roboty do D.

2: Zmiana struktury linków na stronie

Zmiana struktury linków może mieć miejsce np. podczas wdrażania strategii SEO. Jeżeli wcześniej Twoje adresy zamiast słów kluczowych zawierały zwykłe wyrazy lub przypadkowe litery i cyfry, po zmianie zaś wyglądają poprawnie, musisz pamiętać o ustawieniu przekierowań 301 na nowe.

Zmiana struktury linków na stronie

Linki mogą się zmienić także automatycznie, np. w przypadku modyfikacji nazw kategorii czy produktów. Ponadto jeśli zauważymy błąd w pojedynczym linku i zmienimy adres, musimy ustawić przekierowanie. Jeżeli tego nie zrobimy, a podstrona była dostępna w wynikach wyszukiwania lub prowadzą do niej odnośniki (wewnętrzne bądź zewnętrzne), po wejściu na stary adres pokaże się błąd 404.

3: Inny adres strony – domeny

O przekierowaniach 301 najczęściej mówimy przy okazji zmiany domeny – czy to nazwy, czy zakończenia (.pl, .com, .com.pl .org, .net). Aby uniknąć uznania witryny za duplikat, z przekierowania trzeba skorzystać także w celu wskazania adresu właściwego do indeksacji: z www lub bez www, z http:// lub https:// (certyfikat SSL), ze znakiem „/” na końcu lub bez.

Inny adres strony - domeny

Jeżeli wykupiłeś kilka domen, ale wszystkie mają prowadzić na tę samą stronę, konieczne jest użycie przekierowania 301. Zapomnienie o ustawieniu go spowoduje potraktowanie przez roboty wyszukiwarek całej witryny jako duplikatu.

4: Duplicate content – przekierowanie 301 do jednego adresu

Kiedy usuwamy bądź łączymy treści, nie wystarczy ustawić przekierowania na jakąkolwiek inną stronę. Przykładowo błędem jest ustawienie przekierowania z dobrze wypozycjonowanej podstrony do strony głównej serwisu. Kiedy roboty zorientują się, że nowe treści nie odpowiadają starym, wyindeksują podstronę. W efekcie witryna straci część widoczności. Mało tego! Straci również moc pozyskiwaną z linków zewnętrznych dofollow, które prowadziły do owej podstrony.

Zgodnie z powyższym błędem jest ustawienie przekierowania 301 ze wszystkich usuniętych podstron na stronę główną bądź inną. Owszem, ręczne przekierowywanie każdej podstrony z osobna zajmuje sporo czasu, jednak przyniesie znacznie lepszy efekt pod kątem SEO.

5: Przekierowanie jednej strony na inną o zbieżnej treści

Ponownie: nie powinno się ustawiać przekierowań 301 do byle jakiej treści. Podstrona, która pojawiła się w wynikach wyszukiwania lub zdobyła wartościowe linki zwrotne, na sukces zapracowała wartościową treścią i poprawną optymalizacją SEO pod konkretne słowa kluczowe. Jeśli po ustawieniu przekierowania roboty nie znajdą tych słów kluczowych i ocenią nową podstronę gorzej, nie utrzyma pozycji w Google. Z tego powodu trzeba dobierać zamienniki starych treści bardzo ostrożnie.

Jak to robić? Przekierowania 301 używa się po usunięciu: produktu – na podobny produkt, artykułu – na artykuł rozwijający starą treść, kategorii – na podobną lub subkategorię itd. Oczywiście jeśli usunięta podstrona nie miała wartości pod kątem SEO ani nie generowała ruchu i sprzedaży, przekierowania ustawiać nie trzeba.

Przekierowanie jednej strony na inną o zbieżnej treści

Kiedy na stronie internetowej wskazuje się adresy kanoniczne?

Kiedy chcesz zachować na stronie internetowej obecne adresy URL, a jednocześnie uniknąć duplikatów, zadbać o SEO i przysłużyć się wygodzie korzystania z witryny przez użytkowników, wybierz tag rel=”canonical”. Poniżej znajdziesz sytuacje, w których się sprawdza.

1: Duplicate content i rel=”canonical” – kiedy adres URL ma pozostać dynamiczny

Z dynamicznym adresem URL spotykamy się najczęściej w sklepach internetowych. Wystarczy, że użytkownicy posegregują produkty na dwa sposoby, by zmieniła się struktura linków. Przykładowo produkt A będzie miał nieco inny adres, gdy wyszukamy go jako produkt o niskiej cenie, inny zaś, gdy znajdziemy go w zbiorze produktów o danym kolorze. Gdybyśmy w takiej sytuacji zastosowali przekierowanie, użytkownik po kliknięciu produktu przenosiłby się do innej kategorii – tej wskazanej jako właściwa – i traciłby poprzedni widok.

Powyższa sytuacja, związana z sortowaniem, ma miejsce także w przypadku alternatywnych dróg nawigacji. Jeżeli produkt jest dostępny w kilku miejscach, zyskuje alternatywne ścieżki dostępu. Przykład: można do niego dotrzeć poprzez nowości, obniżki cen, asortyment producenta X i rodzaj produktu.

Duplicate content - rel="canonical", kiedy adres URL ma pozostać dynamiczny

Porządek w adresach URL poprzez wskazanie kanonicznych oryginałów warto zaprowadzić również w przypadku produktów, które mają takie same opisy i cechy, ale są dostępne pod różnymi adresami ze względu na odmienną kolorystykę czy rozmiar. Wystarczy, żeby roboty Google zaindeksowały jeden produkt danego typu.

2: Wskazanie oryginalnej treści z zewnętrznej strony internetowej

Jeżeli chcemy zaprezentować na stronie internetowej artykuł lub inną treść skopiowaną z czyjejś witryny, możemy zastosować tag kanoniczny, w którym wskażemy oryginalny adres URL. W ten sposób roboty nie uznają, że ukradliśmy treść i mamy na stronie duplikat. Jednocześnie zatrzymamy w serwisie użytkownika, który wygeneruje ruch, a może przy okazji kupi nasz produkt czy zamówi usługę.

Wskazanie oryginalnej treści z zewnętrznej strony internetowej

3: Treść powielona w obrębie domeny

Każdy produkt i usługa ukazana w serwisie powinna odznaczać się unikalnym opisem. Jeżeli sprzedajemy sto podobnych przedmiotów, niestety musimy poświęcić czas i dla każdego z osobna przygotować oryginalny opis. Jeśli tego nie zrobimy, roboty uznają treść za niskiej jakości, powieloną, nieoryginalną.

Zanim przebrniemy przez wszystkie produkty i poprawimy opisy, zapewne minie sporo czasu. W takiej sytuacji warto podratować się tagiem canonical, wskazując produkt najważniejszy, np. o uniwersalnym rozmiarze, wzorze czy kolorze.

Treść powielona w obrębie domeny

Jak poradzić sobie w przypadku duplicate content z zewnętrznego serwisu?

Jeśli Twoim problemem jest duplicate content, ale oryginalna treść – np. opis produktu – należy do Ciebie, sytuację da się rozwiązać. Jak wspomnieliśmy wyżej, na początku wskaż adres kanoniczny produktu, który chciałbyś zaindeksować w wyszukiwarce. Następnie sukcesywnie uzupełniaj braki i przerabiaj treści tak, żeby każda była unikalna. Stosuj synonimy, a nawet słowa potoczne, jeśli są wyszukiwane w Google. Przestawiaj kolejność wyrazów w zdaniach. Im mniej będą przypominały opis wyjściowy, tym lepiej. Kiedy skończysz, możesz usunąć tag kanoniczny, bo każda podstrona będzie indeksowana na nieco inne słowa kluczowe.

W przypadku duplicate content z witryny zewnętrznej przerabianie tekstu jest jeszcze ważniejsze. Skoro Ty skopiowałeś opis od producenta, na pewno zrobiło to również wielu innych sprzedawców, a zatem treści stanowią masowy duplikat. To szkodzi SEO. Ustawianie adresu kanonicznego na oryginalną treść – a tym bardziej przekierowania 301 – nie jest wskazane, ponieważ w ten sposób Twoje podstrony nie zostaną zaindeksowane.

Jak poradzić sobie w przypadku duplicate content z zewnętrznego serwisu?

Istnieje jeden rodzaj duplicate content, który został pozyskany ze strony zewnętrznej, a jednak można go zachować bez zmian. Chodzi o strony niskiej jakości: regulaminy, polityki prywatności i cookies itp. Na nich – w sekcji <head></head> strony – należy zastosować tag noindex. Indeksowanie ich i tak nie miałoby pozytywnego wpływu na SEO. Na takich stronach nie umieszcza się słów kluczowych, do takich stron nikt nie linkuje z zewnątrz. Są bezwartościowe w świetle pozycjonowania.

Wpływ przekierowań i kanonicznych adresów URL na SEO witryny – widoczność w wynikach wyszukiwania

Ponieważ przekierowanie 301 stanowi polecenie dla robotów, tag rel=”canonical” zaś oznacza jedynie sugestię, te dwa sposoby na wskazanie ważniejszego adresu mają nieco inny wpływ na SEO i widoczność strony w wynikach wyszukiwania.

  • W przypadku przekierowania 301 pozycja w wyszukiwarce zostaje zachowana, przy czym starą stronę zastępuje nowa. Zachowana zostaje również moc płynąca z linków przychodzących. Ważne! Nowa treść musi odpowiadać lub być bardzo podobna do starej. Jeśli przekierujesz dobrze wypozycjonowaną stronę na niedopasowaną do niej, stracisz widoczność na słowa kluczowe i moc z linków zwrotnych.
  • W przypadku wskazania adresu kanonicznego może mieć miejsce to samo, co w powyższym przykładzie, jednak nie musi. Jeżeli roboty Google uznają użycie tagu canonical za bezzasadne, zaindeksują inną podstronę, tę wybraną przez siebie. Ponadto po wskazaniu adresu kanonicznego pozostałe podstrony mogą utrzymać widoczność w wynikach wyszukiwania, tyle że na dalszych miejscach względem kanonicznego oryginału.
Wpływ przekierowań i kanonicznych adresów URL na SEO witryny

W świetle stałego przeniesienia adresu URL – bez utraty widoczności i mocy – bezpieczniejszą i preferowaną przez Google metodą jest stworzenie przekierowań 301. Jednocześnie jest to metoda wymagająca większej wiedzy webmasterskiej. Niepoprawne ustawienie przekierowań 301 może wyrządzić większą szkodę stronie niż źle wskazane adresy kanoniczne.

Przykładowy błąd przekierowania z adresu A do B i jednocześnie z B do A sprawi, że na witrynę nie wejdą ani roboty, ani użytkownicy. Linki kanoniczne nie tworzą takiego zagrożenia. Warto zatem pamiętać, że przekierowania mogą zaszkodzić i SEO, i użyteczności strony oraz konwersji, podczas gdy linki kanoniczne „tylko” SEO.

Jak ustawić rel=”canonical” i przekierowanie 301?

Zanim ustawisz przekierowanie 301 lub adres kanoniczny, skonsultuj kroki z webmasterem lub specjalistą SEO. Ponadto przed wdrożeniem przekierowań każdorazowo należy wykonać kopię zapasową modyfikowanych plików. To bardzo ważne!

Tag kanoniczny w sekcji nagłówka

Adres kanoniczny ustawia się w sekcji nagłówka <head></head> stron – zarówno oryginalnej, jak i każdej z kopii. Należy wkleić tam następującą komendę dla robotów:

<link rel=”canonical” href=”kanoniczny-adres-url.pl”/>

I tyle, gotowe. Teraz algorytm odczyta, że owszem – treści zostały zduplikowane, ale właściciel strony ma tego świadomość, wobec czego wskazuje, która strona jest oryginalna.

Tag kanoniczny w sekcji nagłówka

Uwaga! Tag canonical powinien być traktowany jako ostateczność. Kiedy tworzysz nową stronę internetową, zadbaj o to, by treści nie stanowiły duplikatów i nie trzeba było stosować adresów kanonicznych. To o wiele lepsze dla SEO.

Formuły przekierowań 301

Przekierowanie wymaga zalogowania się na serwer i edycji pliku .htaccess. Pamiętaj, by wykonać wcześniej jego kopię! W zależności od celu przekierowania stosuje się inną formułę. Poniżej prezentujemy trzy przykładowe. Więcej znajdziesz we wspomnianym już artykule: Jak przekierowanie 301 wpływa na pozycjonowanie? Jak je ustawić?

  • Przekierowanie z adresu www na bez www

RewriteEngine On
RewriteCond %{HTTP_HOST} ^www\.(.*)$ [NC]
RewriteRule ^(.*)$ http://%1/$1 [R=301,L]

Uwaga! Jeśli masz na stronie certyfikat SSL, w powyższej formule podmień http na https.

  • Przekierowanie z adresu http na https

RewriteEngine On
RewriteCond %{HTTPS} !=on
RewriteRule ^ https://%{HTTP_HOST}%{REQUEST_URI} [R=301,L]

lub:

RewriteEngine On
RewriteCond %{SERVER_PORT} ^80$
RewriteRule ^ https://%{HTTP_HOST}%{REQUEST_URI} [R=301,L]

  • Przekierowanie na nową domenę

RewriteEngine On
RewriteRule ^(.*)$ http://nowa-domena.pl/$1 [R=301,L]

Uwaga! Jeśli masz na stronie certyfikat SSL, w powyższej formule podmień http na https. Ponadto formuła ta sprawdzi się jedynie w przypadku zmiany samej nazwy domeny. Jeśli dodatkowo modyfikujesz nazwy kategorii czy strukturę linków, będziesz musiał zastosować kolejne formuły dla konkretnych grup adresów (kategorii, wpisów na blogu itd.).

Formuły przekierowań 301

Wsparcie SEO strony internetowej w FunkyMedia

Podstawowe dane dotyczące widoczności strony, indeksacji podstron, błędów 404 czy przekierowań sprawdzisz w narzędziach bezpłatnych, chociażby Google Search Console bądź Screaming Frog. Zaawansowane informacje uzyskasz dzięki serwisom i narzędziom płatnym, np. Ahrefs lub Majestic. Dzięki nim poprawisz strukturę adresów URL w serwisie i wzmocnisz pozycje w wynikach wyszukiwania.

We współpracy z FunkyMedia otrzymasz raporty i analizy wybranych segmentów SEO w oparciu o płatne narzędzia. Zweryfikujemy, które podstrony należy przekierować, na których zaś wystarczy wskazać adres kanoniczny. Poinstruujemy Cię, jak wdrożyć wskazówki z audytu strony, albo zrobimy to za Ciebie. Kolejnym krokiem po optymalizacji serwisu jest długofalowe pozycjonowanie: pozyskiwanie linków zwrotnych, rozbudowywanie treści, tworzenie nowych podstron dla słów kluczowych. Przeczytaj, jak przebiegają działania SEO w FunkyMedia, i napisz do nas!

Wsparcie SEO strony internetowej w FunkyMedia

Zachęcamy Cię także do zdobycia dodatkowej wiedzy o pozycjonowaniu witryny. Zajrzyj na nasz blog i dowiedz się, w jaki sposób możesz wspomóc działania SEO samodzielnie – bez specjalistycznych umiejętności, nawet przy niewielkim nakładzie pracy i poświęcając tylko kilka godzin tygodniowo. Uczymy tworzenia wartościowych tekstów, pozyskiwania odnośników, szczerzenia świadomości marki w internecie, zdobywania lojalności klientów i wielu innych rzeczy. Zapraszamy na łatwe i przyjemne poradnikowe lekcje SEO. 🙂