Wpływ struktury HTML strony na pozycjonowanie (SEO). Nowe informacje

Kiedy pod koniec lat dziewięćdziesiątych tworzyliśmy strony internetowe w edytorze tekstowym (a młodsze pokolenie korzystało z fantastycznych programów typu “Pajączek”), jasne było, jak istotna jest struktura HTML. Dziś, w dobie przeróżnych CMS, powszechna kiedyś wiedza powinna być odświeżona. Pytanie tylko, czy wciąż jest tak samo przydatna, jak kiedyś? Jak przekonuje Gary Ilyes z podcastu “Search Off the Record”, z perspektywy SEO zmieniło się praktycznie wszystko.

Podstawowa struktura HTML strony internetowej

Prawidłowa struktura HTML strony na najwyższym poziomie składa się przede wszystkim z dwóch części: head i body. Najprostszy, prawidłowy dokument HTML może wyglądać w ten sposób:

<!DOCTYPE html>

<html lang=”en”>

<head>

<title>Title of the document</title>

</head>

<body>

<h1>This is a heading</h1>

<p>This is a paragraph.</p>

</body>

</html>

W ostatnim podcaście “Search Off the Record”, który szybko stał się cytowany przez najbardziej znane portale poświęcone SEO, Gary Ilyes poruszył temat, który dotąd był traktowany niczym tabu. Czy struktura HTML wciąż ma jeszcze znaczenie dla pozycjonowania stron internetowych? Jeśli tak, co się zmieniła od de facto ponad trzech dekad rozwoju?

zbliżenie na klawiaturę i dłoń laptopa, znaczniki HTML w tle
Coraz więcej znaczników HTML traci swoje pierwotne znaczenie i przestaje być w użyciu.

Czy struktura HTML wciąż ma znaczenie dla SEO?

Ilyes nie przekreśla całkowicie znaczenia struktury strony internetowej. Oczywiste jest, że pewne znaczniki mają swoje określone miejsce i pominięte bądź umieszczone niewłaściwie nie będą po prostu działały, a strona zwróci komunikat błędu. Faktyczna odpowiedź na to, czy utarta struktura HTML ma znaczenie, brzmi: to zależy.

Powyższy przykład najprostszego dokumentu HTML, jaki można sobie wyobrazić, nie pozostawia zbyt wiele pola na manewry. Są jednak i tam elementy, które przecież można usunąć – chociażby znacznik <h1>. Kiedy Illyes mówił o strukturze HTML, prawdopodobnie ma na myśli wszystkie te elementy, którym przypisuje się znaczenie na podstawie utartych schematów, a nie twardych danych obrazujących konieczność ich aplikacji w taki bądź inny sposób.

Przytoczone nagłówki, a konkretnie ich kolejność, jest doskonałym tego przykładem. W SEO utarło się przekonanie, że nagłówki porządkowe powinny być dostępne na stronie w kolejności hierarchicznej. To zaś ma pociągać za sobą sposób tworzenia treści: od najważniejszych informacji do tych o mniejszym znaczeniu. Google nie dyskredytuje treści, która ułożona jest w innej kolejności. Odrębnym tematem jest stosowanie nagłówku <h1>, który raczej powinien występować tylko raz na jedną podstronę, ale i od tej zasady stopniowo zaczynamy odchodzić. Z pewnością jednak taka struktura, która nie jest oparta na utartej kolejności hierarchicznej, również jest całkowicie akceptowana przez Google.

Czy nagłówki HTML są istotne?

Chociaż wcale nie jest tak istotna, to pod względem popularności kwestia stosowania znaczników H1 należy z pewnością do najpopularniejszych. Tej tematyce przez lata poświęcono tysiące wpisów na forach, blogach czy reddicie. Pomimo tradycyjnych zaleceń dotyczących używania pojedynczego znacznika H1 na stronie, wprowadzenie HTML5 oraz potrzeba zwiększenia dostępności stron spowodowały, że używanie wielu znaczników H1 stało się zupełnie akceptowane. Nie oznacza to oczywiście, że należy w tej chwili iść w drugą stronę. Nadużywanie znaczników H1, szczególnie w kontekście spamu, może prowadzić do zinterpretowania strony jako nieprawidłowej lub niewiarygodnej przez algorytmy wyszukiwarek.

Bez wątpienia zaszły spore zmiany w optyce algorytmów w zakresie analizowania struktury HTML stron internetowych. Stosowanie odpowiednich znaczników nagłówków oraz innych elementów HTML w celu poprawienia dostępności strony wciąż jest zasadne. Zgodnie z zaleceniami, struktura HTML powinna być oparta na semantycznych znacznikach, co ułatwia zarówno zrozumienie treści przez algorytmy wyszukiwarek, jak i przez użytkowników (w tym przede wszystkim może usprawniać sposób prezentacji treści na urządzeniach mobilnych i dedykowanych czytnikach).

znaczniki HTML, schematy, w tle laptop lub tablet z klawiaturą
Zaawansowana analiza treści przez algorytmy wyszukiwarki sprawia, że stosowanie znaczników HTML w wielu przypadkach nie jest już konieczne.

Ewolucja algorytmów: od poruszania się po znacznikach do interpretacji kontekstów

Kilka dekad temu algorytmy wyszukiwarek kierowały się głównie liczbą wystąpień słów kluczowych i ich formatowaniem, co znacznie zmieniła m.in. tak słynna kiedyś aktualizacja Pingwin. Obecnie tendencja przechodzi w stronę podejścia semantycznego, które opiera się na analizie znaczeniowej i kontekstualnej, a nie twardym posługiwaniem się utartymi znacznikami.

W procesie wyszukiwania semantycznego treść strony jest konwertowana na wektory, a algorytmy – m.in. BERT czy RankBrain – interpretują znaczenie zapytania oraz treści na stronie. Działanie algorytmów nie ogranicza się jednak wyłącznie do analizy zawartości słów kluczowych i znaczników. Sprawia to, że z biegiem lat niegdyś standardowe, utarte elementy strony internetowe, takie jak znaczniki nagłówków czy znaczniki redakcyjne, stają się po prostu mniej istotne. To także zgodne z nową polityką Google, jeszcze intensywniej wdrożoną od czasu pojawienia się pierwszych dużych modeli językowych LLM oraz mapami wiedzy E-E-A-T-T.

Wpływ struktury HTML na pozycjonowanie SEO – podsumowanie

Pomimo szumnych zapowiedzi Ilyesa i kolejnych gorących dyskusji, które przetoczyły się przez anglojęzyczne fora dyskusyjne, oczywiste jest, że struktura HTML nadal ma znaczenie dla optymalizacji stron. Wykonując różne działania, a zwłaszcza w trakcie nauki pozycjonowania, warto jednak próbować podchodzić krytycznie do zasad, które dotychczas obowiązują, starając się zadawać pytania, na ile dane reguły wciąż są przydatne i aktualne. Wiele z uratych przekonań nie ma już uzasadnienie merytorycznego, czego przykładem jest kwestia stosowania nagłówków hierarchicznych, ich częstotliwość i kolejność.

Obecnie algorytmy przeczesujące nasze strony internetowe bazują na podejściu semantycznym, zgodnie z którym nacisk stawiany jest przede wszystkim na treść. Aspekty techniczne mają znaczenie, ale w obrębie jakości wyświetlania się strony, dostępności na różne urządzenia, walorów użytkowych, funkcjonalnych i wygody odbioru. Jeśli jednak chodzi o strukturę HTML, poszczególne znaczniki stają się mniej istotne bądź w ogóle nie są już brane pod uwagę przez Google, nawet jeżeli ich zastosowanie nie jest również wadą. Obecnie priorytetem jest interpretacja treści i jej związki z zapytaniem użytkownika, co sprawia, że algorytmy są mniej zależne od tradycyjnych wskazówek zawartych w kodzie HTML.

Tym samym zmiany w podejściu do struktury HTML w kontekście optymalizacji stron pod wyszukiwarki wymagają coraz bardziej nietuzinkowego sposobu myślenia i elastyczności, a nie trzymania się utartych konwenansów. Semantyka treści oraz połączeń przez link building prawdopodobnie powiedzą Google więcej, aniżeli zastosowanie poszczególnych znaczników zwłaszcza w kontekście coraz większej personalizacji wyników wyszukiwania i wprowadzania A.I.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *