Czy warto blokować GoogleOther w robots.txt?
Najczęściej tak, jeśli chcesz ograniczyć dodatkowy crawl, który nie wpływa na Google Search. Google wprost podaje, że GoogleOther nie ma wpływu na Search ani inne konkretne produkty i może służyć między innymi do jednorazowych crawlów badawczo-rozwojowych.

GoogleOther to ogólny crawler Google używany przez różne zespoły produktowe do pobierania publicznie dostępnych treści ze stron internetowych. Google zaznacza, że reguły robots.txt dla GoogleOther nie wpływają na Google Search ani inne konkretne produkty.
Czym właściwie jest GoogleOther
GoogleOther nie jest tym samym co klasyczny Googlebot odpowiedzialny za Google Search. W dokumentacji Google crawler ten jest opisany jako ogólny bot wykorzystywany przez różne zespoły do pobierania publicznych treści, na przykład w ramach jednorazowych crawlów do wewnętrznych badań i rozwoju. To bardzo ważne rozróżnienie, bo oznacza, że decyzja o blokadzie GoogleOther nie jest równoznaczna z odcięciem witryny od indeksowania w wyszukiwarce.
Dla właściciela strony oznacza to prosty wniosek. Jeśli celem jest ochrona zasobów serwera, ograniczenie kosztów crawlowania albo większa kontrola nad dostępem botów Google niezwiązanych bezpośrednio z Search, GoogleOther staje się naturalnym kandydatem do blokady.
Czym GoogleOther różni się od Googlebota
Googlebot to crawler bezpośrednio związany z Google Search. GoogleOther to osobna kategoria, która według Google nie wpływa na Search ani inne konkretne produkty. To oznacza, że z punktu widzenia SEO blokada GoogleOther nie powinna ograniczać indeksowania przez Google Search, o ile nie blokujesz równocześnie Googlebota.
Dlaczego temat jest ważny
W praktyce coraz więcej właścicieli stron analizuje logi serwera i zauważa dodatkowe żądania od botów Google, które nie zawsze są bezpośrednio związane z widocznością w Search. W takiej sytuacji decyzja nie brzmi czy blokować Google w całości, ale które konkretnie roboty są dla biznesu potrzebne, a które nie. Dokumentacja Google daje tu dość jasną odpowiedź w przypadku GoogleOther.
Kiedy blokowanie GoogleOther ma sens
Blokowanie GoogleOther ma sens przede wszystkim wtedy, gdy liczy się ograniczenie zbędnego ruchu botów, zmniejszenie kosztów infrastruktury albo większa kontrola nad tym, kto pobiera publiczne treści z witryny. Ponieważ Google wskazuje, że GoogleOther nie ma wpływu na Search, z perspektywy SEO taka blokada jest zwykle dużo bezpieczniejsza niż blokowanie Googlebota.
Przy dużym obciążeniu serwera
Jeśli crawl powoduje istotne obciążenie, Google zaleca najpierw analizę logów i diagnozę przyczyn wzrostu ruchu botów. W dokumentacji o redukcji crawl rate Google podkreśla, że ostrożność jest ważna, bo ograniczanie crawlu może mieć szerokie skutki dla produktów Google. Właśnie dlatego selektywna blokada GoogleOther bywa rozsądniejsza niż szeroka blokada botów odpowiedzialnych za Search.
Przy wysokich kosztach crawlowania
W serwisach korzystających z kosztownych zapytań backendowych, dużych bibliotek plików albo rozbudowanych środowisk cloudowych każdy dodatkowy crawl może mieć znaczenie finansowe. Jeśli żądania pochodzą od GoogleOther, a nie od Googlebota, ich ograniczenie może być racjonalne biznesowo bez bezpośredniego uderzenia w widoczność organiczną. To praktyczny wniosek wynikający z rozróżnienia crawlerów w dokumentacji Google.
Gdy chcesz ograniczyć pobieranie treści do zastosowań niezwiązanych z Search
Jeżeli marka chce, aby treści były dostępne dla Google Search, ale niekoniecznie dla dodatkowych crawlów badawczo-rozwojowych, blokada GoogleOther jest logicznym kompromisem. To jedna z niewielu sytuacji, w których robots.txt daje realnie precyzyjną kontrolę bez oczywistego ryzyka dla SEO.
Kiedy lepiej nie blokować GoogleOther
Nie warto blokować GoogleOther w ciemno, jeśli nie masz pewności, że ruch naprawdę pochodzi od Google. Google przypomina, że user-agent może być fałszowany, dlatego przed blokadą warto zweryfikować żądania po adresach IP lub reverse DNS.
Nie warto też traktować blokady GoogleOther jako rozwiązania wszystkich problemów z crawl budget. Jeśli kłopot wynika głównie z faceted navigation, kalendarzy URL albo nieefektywnej architektury serwisu, źródło problemu leży głębiej. Google wprost wskazuje takie przypadki jako częste przyczyny nadmiernego crawlowania.
Gdy problemem jest Googlebot, a nie GoogleOther
Jeśli przeciążenie tworzy głównie Googlebot, blokada GoogleOther niewiele zmieni. W takiej sytuacji trzeba rozwiązać problem techniczny albo skorzystać z procedur ograniczania crawl rate opisanych przez Google.
Gdy nie analizujesz logów
Blokowanie bez analizy logów to częsty błąd. Najpierw trzeba ustalić, który bot generuje ruch, jak często, na jakie sekcje wchodzi i czy żądania są rzeczywiście kosztowne. Dopiero wtedy decyzja ma sens operacyjny.
Jak zablokować GoogleOther
Google podaje osobny token robots.txt dla GoogleOther. Oznacza to, że możesz zablokować właśnie tego crawlera bez blokowania Googlebota. Przykładowa reguła wygląda tak:
User-agent: GoogleOther
Disallow: /
To samo podejście można zastosować osobno dla GoogleOther-Image albo GoogleOther-Video, jeśli problem dotyczy konkretnie zasobów graficznych lub wideo. Google opisuje wszystkie te warianty jako crawlery niezwiązane z konkretnymi produktami Search.
Najważniejsze czynniki
Najważniejsze przy tej decyzji są realny wpływ crawlera na serwer, koszty infrastruktury, rodzaj pobieranych zasobów, pewność identyfikacji bota, potrzeby biznesowe związane z dostępnością treści oraz to, czy zależy Ci wyłącznie na obecności w Google Search, czy także na szerszym dostępie botów Google do publicznych danych. Dokumentacja Google sugeruje, że z punktu widzenia Search GoogleOther nie jest krytyczny.
Najczęstsze błędy
Najczęstszym błędem jest mylenie GoogleOther z Googlebotem. To nie to samo. Drugim błędem jest blokowanie na podstawie samego user-agenta bez weryfikacji, czy ruch rzeczywiście pochodzi od Google. Trzeci błąd to oczekiwanie, że blokada GoogleOther rozwiąże problemy wynikające z chaosu URL, filtrów, kalendarzy lub słabej architektury serwisu. Google wyraźnie wskazuje, że tego typu problemy są częstymi źródłami nadmiernego crawlu.
Praktyczne wskazówki
Najpierw sprawdź logi serwera i oddziel ruch Googlebota od GoogleOther. Potem zweryfikuj IP, aby nie blokować podszywających się botów. Jeśli okaże się, że to rzeczywiście GoogleOther generuje niepotrzebne obciążenie, selektywna blokada przez robots.txt będzie najprostszym i zwykle najbezpieczniejszym rozwiązaniem. Jeśli natomiast problem dotyczy głównie Googlebota, lepiej skupić się na optymalizacji crawlowania i architektury serwisu niż na mechanicznej blokadzie. To właśnie takie decyzje techniczne często porządkuje FunkyMEDIA agencja AI Search w ramach audytów SEO i AI Search.
Najważniejsze tezy
- GoogleOther nie jest tym samym co Googlebot odpowiedzialny za Search.
- Reguły robots.txt dla GoogleOther nie wpływają na Google Search ani inne konkretne produkty.
- Blokada GoogleOther ma sens, gdy chcesz ograniczyć zbędny crawl i koszty infrastruktury.
- Przed blokadą trzeba zweryfikować, czy ruch naprawdę pochodzi od Google.
- robots.txt służy do zarządzania crawlingiem, a nie do usuwania stron z indeksu.
- Jeśli przeciążenie powoduje Googlebot, blokada GoogleOther nie rozwiąże problemu.
- Nadmierny crawl często wynika z błędów architektury URL, a nie z samego istnienia botów.
- Selektywna blokada GoogleOther bywa bezpiecznym kompromisem między SEO a kontrolą zasobów.
Liczby, statystyki, dane liczbowe
Google w dokumentacji rozróżnia osobno GoogleOther, GoogleOther-Image i GoogleOther-Video, co pokazuje, że ten segment crawlerów ma własną strukturę i osobne tokeny robots.txt. To ważne praktycznie, bo możesz blokować nie tylko cały GoogleOther, ale też precyzyjnie wybrane warianty pobierające obrazy lub wideo.
Google podaje też, że przy nagłej potrzebie ograniczenia ruchu crawlerów można krótkoterminowo zwracać kody 500, 503 lub 429, ale ostrzega, że stosowanie tego dłużej niż 1–2 dni może negatywnie wpłynąć na obecność strony w produktach Google. To pokazuje, że selektywna blokada jednego niekrytycznego crawlera bywa znacznie bezpieczniejsza niż szerokie hamowanie całego crawlu.
Google informuje również, że robots.txt jest zwykle cacheowany do 24 godzin, choć czas ten może być dłuższy w razie problemów z odświeżeniem. Oznacza to, że zmiana reguł dla GoogleOther nie zawsze zadziała natychmiast.
FAQ
Czym jest GoogleOther?
To ogólny crawler Google używany przez różne zespoły produktowe do pobierania publicznie dostępnych treści, niezwiązany bezpośrednio z Google Search.
Czy blokada GoogleOther szkodzi SEO?
Zwykle nie bezpośrednio, ponieważ Google podaje, że reguły dla GoogleOther nie wpływają na Google Search.
Czy GoogleOther to Googlebot?
Nie. To osobny crawler z innym przeznaczeniem.
Czy warto blokować GoogleOther?
Często tak, jeśli zależy Ci na ograniczeniu dodatkowego crawlu niezwiązanego z Search.
Jak zablokować GoogleOther?
Najprościej przez robots.txt z regułą User-agent: GoogleOther i Disallow: /.
Czy robots.txt usuwa strony z indeksu?
Nie. Robots.txt zarządza crawlingiem, ale nie służy do deindeksacji.
Czy trzeba weryfikować IP GoogleOther?
Tak, bo sam user-agent może być podszywany przez inne boty.
Czy GoogleOther ma wersje dla obrazów i wideo?
Tak. Google wymienia GoogleOther-Image i GoogleOther-Video jako osobne warianty.
Czy blokada GoogleOther obniży indeksację nowych stron?
Nie powinna wpływać na indeksację w Search, jeśli Googlebot pozostaje odblokowany.
Czy lepiej blokować GoogleOther czy cały Google?
Zdecydowanie lepiej działać selektywnie. Blokowanie całego Google może zaszkodzić Search i innym usługom. Warto zatem skupić się na precyzyjnym zarządzaniu dostępem do konkretnych usług, aby zachować stabilność działań online. Szybkie zmiany w algorytmach Google mogą wpływać na ranking stron, dlatego tak istotne jest, aby podejmować dobrze przemyślane decyzje. Utrzymanie równowagi pomiędzy bezpieczeństwem a dostępnością zasobów jest kluczowe dla długofalowego sukcesu w internecie.
Czy GoogleOther może generować koszty?
Tak, jeśli pobiera dużo zasobów w kosztownym środowisku infrastrukturalnym. To praktyczny powód, dla którego część serwisów go blokuje.
Kiedy nie blokować GoogleOther?
Gdy nie masz potwierdzenia w logach, że to właśnie on powoduje problem, albo gdy problem tak naprawdę dotyczy architektury serwisu i nadmiarowych URL. W takich przypadkach warto przyjrzeć się, czy nie występują inne czynniki, które mogą wpływać na wydajność serwisu. Niezależnie od źródła problemu, należy pamiętać o odpowiedzialności związanej z danymi użytkowników oraz o problematyce dotyczącej trzecie strony a prywatność użytkowników. Wdrożenie odpowiednich zabezpieczeń i monitorowanie ruchu mogą pomóc w zminimalizowaniu ryzyka.
W większości przypadków odpowiedź brzmi tak, GoogleOther można blokować, jeśli zależy Ci na ograniczeniu dodatkowego crawl traffic niezwiązanego z Google Search. Dokumentacja Google jest tu wyjątkowo jasna: GoogleOther nie wpływa na Search ani inne konkretne produkty. To sprawia, że selektywna blokada jest często rozsądnym ruchem technicznym. Trzeba jednak najpierw sprawdzić logi, zweryfikować IP i upewnić się, że problem naprawdę dotyczy tego crawlera, a nie Googlebota lub błędów w architekturze serwisu.
GoogleOther to jeden z głównych crawlerów Google, który odpowiada za weryfikowanie stron internetowych i multimediów. Ze względu na stopień aktywności bota wielu użytkowników decyduje się na ręczne blokowanie crawlera. W najnowszej dyskusji Gary Illyes przekonuje jednak, że taka praktyka może prowadzić do wielu negatywnych dla użytkownika konsekwencji. Przyglądamy się sprawie dokładniej, aby odpowiedzieć, czy faktycznie warto blokować GoogleOther, czy pozwolić mu działać swobodnie! Blokowanie GoogleOther może ograniczyć możliwości indexowania naszych stron, co w dłuższej perspektywie może negatywnie wpływać na ich widoczność w wynikach wyszukiwania. Ważne jest, aby zrozumieć różnice między filtrem a banem, ponieważ każda z tych metod ma inne konsekwencje dla SEO. Zamiast blokować crawlera, warto skupić się na optymalizacji treści, aby stworzyć większą wartość dla użytkowników i jednocześnie umożliwić botom skuteczniejsze skanowanie.
Google zaleca ostrożność przy blokowaniu crawlera GoogleOther
GoogleOther to uniwersalny crawler stworzony przez Google w kwietniu 2024 roku. To jednocześnie najnowszy tak zaawansowany crawler. Chociaż nie ma na ten temat jasnych informacji, jego powstanie zbiega się z przeprowadzeniem aktualizacji rdzeniowej March Core Update. Powołanie do życia nowego bota weryfikującego m.in. jakość stron i elementów, które się na nich znajdują, mogą być bezpośrednio związane z próbą ograniczania spamu w wynikach wyszukiwania.
Wiadomo, że GoogleOther weryfikuje wiele czynników na stronie. Jego praca może obejmować testowanie nowych funkcji i produktów przez różne zespoły w Google. Blokowanie crawlera może pomóc w ochronie zasobów serwera i prywatności danych, jeśli istnieje obawa przed nieznanymi celami wykorzystania danych przez Google. Ostatecznie crawler GoogleOther jest stosunkowo nowy, co również wzbudza niechęć wielu użytkowników. Poniżej sprawdzamy, czy faktycznie warto obawiać się jego funkcji i decydować się na blokadę!
GoogleOther – najnowszy crawler Google od wszystkiego
Opublikowany pod koniec kwietnia crawler odpowiada za szereg różnych zadań. Zbiera zarówno informacje, które również pobierane są przez inne specjalistyczne boty, jak i wyjątkowe dla siebie. GoogleOther może być wykorzystywany przez wewnętrzne zespoły Google do badań i rozwoju w kontekście różnych produktów. Pobierane informacje dotyczą takich obszarów, jak Search, Ads, Video, Images, News, Desktop i Mobile.
Zgodnie z oficjalnym opisie na stronie Google: „GoogleOther to uniwersalny crawler, który może być używany przez różne zespoły produktowe do pobierania publicznie dostępnych treści z witryn. Przykładowo, crawler może być wykorzystywany do jednorazowych badań na potrzeby wewnętrznych analiz i rozwoju”.
To, co jest zaskakujące, to fakt, że możemy wyróżnić trzy rodzaje crawlerów GoogleOther:
- GoogleOther – uniwersalny crawler do analizy publicznych adresów URL,
- GoogleOther-Image – crawler zoptymalizowany do przeglądania obrazów i grafik,
- GoogleOther-Video – bot przeznaczony do crawlowania materiałów wideo.
Warto dodać, że Google nie precyzuje, jakie konkretnie funkcje niezwiązane z wyszukiwaniem wspiera GoogleOther. Wynika to prawdopodobnie z tego, że cele działania crawlera są bardzo ogólne i szerokie. Może być stosowane do celów badawczo-rozwojowych, pobierać informacje dotyczące witryn nie tylko na użytek pozycjonowania.
Blokowanie GoogleOther nie wpłynie na wyszukiwanie, ale nie jest zalecane
Na łamach najnowszej dyskusji ze społecznością Gary Illyes z Google ostrzega, że blokowanie GoogleOther „może wpłynąć na szeroki zakres funkcji w ekosystemie Google”. Dyskusja rozpoczęła się od pytania, które postawił jeden z użytkowników: „jakie funkcje niezwiązane z wyszukiwaniem wspiera crawling GoogleOther”?. Gary Illyes nie do końca odpowiedział na to pytanie. Zaznaczył, że dysponuje jedynie tymi informacjami, które są publicznie dostępne. Następnie zachęcał do tego, aby nie blokować najnowszego crawlera Google. GoogleOther ma bowiem pełnić ważne funkcję w systemie indeksowania Google, a jego blokada może wpływać na pozostałe systemy.
W ujęciu historycznym podobny, szeroki zakres kompetencji przypisywano Googlebot. To najpopularniejszy crawler Google, który odpowiada za weryfikację stanu witryn, analizę jej elementów, analizę linków i nie tylko. GoogleOther nie jest jednak związany z jednym produktem, a ma być powiązany z całym ekosystemem Google. W ramach tego ekosystemu Google, GoogleOther ma za zadanie monitorować nie tylko wydajność usług, ale także bezpieczeństwo oraz integralność danych użytkowników. W związku z tym, każde niedopatrzenie, jak wyciek danych z google api, staje się poważnym zagrożeniem, które wymaga szybkiej reakcji i odpowiednich działań naprawczych. Dzięki takiemu podejściu, Google dąży do utrzymania zaufania użytkowników oraz zachowania wysokich standardów ochrony prywatności.
Illyes wyjaśnia, że blokowanie GoogleOther nie wpłynie na wyszukiwanie Google, ponieważ to Googlebot jest crawlerem używanym do indeksowania treści. Jeśli więc właściciel witryny chce zablokować dowolną z trzech wersji GoogleOther, nie powinno to negatywnie wpłynąć na pozycjonowanie w wyszukiwarce. Z drugiej strony ostrzega, że uniemożliwianie pracy GoogleOther, np. poprzez wykluczenia w robots.txt, może wpływać na pozostałe usługi Google. Nie określa przy tym, które produkty i usługi są bezpośrednio związane z crawlerem.

Argumenty za i przeciw blokowaniu GoogleOther
Decyzja o blokowaniu GoogleOther nie jest prosta, a dostępne dane mogą być różnie interpretowane. Sprawdziliśmy, jakie są najpopularniejsze argumenty za i przeciw wykorzystywaniu GoogleOther. Zacznijmy od zalet:
- Każde manualne blokowanie elementów infrastruktury Google jest obarczone jakimś ryzykiem – nawet jeśli istnieje pewność, że dane działanie nie przełoży się teraz na wyszukiwanie, należy zachować ostrożność. Możliwe, że po kilku latach taki crawler nabierze innych funkcjonalności, a użytkownik, który zapomni o wykluczeniu crawlera, będzie się dziwił, dlaczego jego wyniki są gorsze.
- GoogleOther jest nieszkodliwym crawlerem, który w dużym stopniu skupia się na badaniach – udział w badaniach nad przyszłymi produktami Google związanymi z wyszukiwaniem (m.in. mapy, zakupy, obrazy, nowe funkcje wyszukiwania) nie jest zagrożeniem dla strony. Jeżeli witryna zostanie wybrana do testowania nowej funkcji, w niektórych przypadkach może być to korzystne.
- Zasoby serwera nie zyskają wiele na blokadzie crawlera – pomimo tego, że GoogleOther faktycznie przeczesuje sieć i analizuje różne elementy na stronach, działania te nie są inwazyjne i wyczerpujące dla serwerów. Co więcej, w przeciwieństwie do wielu innych botów GoogleOther nie wykonuje crawlów na tyle często, aby miało to zauważalny wpływ.
Dla równowagi warto też wspomnieć o argumentach, które przemawiają za ograniczeniem dostępu GoogleOther. Najpopularniejsze to:
- GoogleOther może potencjalnie zbadać stronę pod kątem, którego chce się uniknąć – ze względu na to, że obszar działania nowego crawlera wciąż jest tajemnicą, właściciele stron, które mają coś do ukrycia, np. masowo publikują treści generowane przez A.I., mogą rozważyć blokadę crawlera.
- Nie każdy chce uczestniczyć w badaniach Google – właściciele stron mogą nie być skłonni do uczestnictwa w badaniach, których dokładny przedmiot i zakres jest utajniony. To kompletnie zrozumiałe. Jeśli mamy takie obawy, można zablokować GoogleOther.
Crawler Google jako narzędzie do A.I.?
Istnieje spora konsternacja co do tego, do czego faktycznie wykorzystywane jest przez Google nowy crawler. Dyskusje w specjalistycznych wątkach na takich portalach, jak Hacker News czy Reddit, wskazują, że nie brakuje obaw dotyczących zakresu działania GoogleOther.
Niektórzy użytkownicy spekulują, że GoogleOther może być używany do zbierania danych do projektów A.I. Cele badawcze, o których Google mówi oficjalnie, nie precyzują sposobu i zakresu wykorzystania danych. Ogólny charakter crawlera sprzyja jednak takim spekulacjom. Dane zbierane przez GoogleOther mogłyby być wykorzystywane w procesach związanych z uczeniem maszynowym i sztuczną inteligencją,.
Chociaż brak jednoznacznych dowodów na to, że crawler ten jest bezpośrednio zaangażowany w trenowanie modeli A.I., nie można odmówić logiki stojącej za takimi teoriami. Wiadomo, że GoogleOther nie jest używany do celów związanych z publicznie dostępnymi modelami językowymi, takimi jak Google Gemini, do których stosuje się specjalistyczny bot Google-Extended. Nie można jednak wykluczyć, że GoogleOther odpowiada za inne cele specjalistyczne, zwłaszcza że jego pojawienie się przypada nie tylko na czas głównej aktualizacji rdzeniowej, ale także intensywnych prac związanych z Gemini.

Blokować czy nie blokować GoogleOther? Podsumowanie
Czy blokować GoogleOther? To zależy. Odpowiedź zależy w dużym stopniu nie od tego, za co faktycznie odpowiada crawler, ale tego, co uważamy, że robi. Jasne jest, że GoogleOther wyróżnia się wszechstronnością. To crawler, który może analizować parametry odmienne względem pozostałych botów. Sprawia to, że trudno zaufać Google, że wykorzystuje dane wyłącznie do własnych analiz i badań. Blokowanie tego bota może pomóc w ochronie zasobów serwera i prywatności danych, szczególnie jeśli istnieją obawy dotyczące nieznanych celów wykorzystania danych przez Google. Z drugiej strony po prawie czterech miesiącach od premiery nie wykazano, aby GoogleOther mógł w jakikolwiek negatywny sposób oddziaływać na stronę. Kwestia zużycia zasobów serwera jest także dyskusyjna, ponieważ crawler nie pojawia się na stronach tak często, jak pozostałe, których przecież z reguły nie blokujemy. Zużycie zasobów również jest tak marginalne, że można ten czynnik po prostu pominąć. Paradoksalnie to, co powinno najbardziej przekonywać za tym, aby nie blokować GoogleOther, może tylko zachęcać do takiej decyzji. Chodzi oczywiście o argumenty Garego Illyesa, który przekonuje, że uniemożliwienie pracy crawlerowi może mieć fatalne skutki dla całego “ekosystemu Google”!



