Na współpracy z Financial Times OpenAI zyska wiele. Odnośniki w czasie rzeczywistym i gigantyczne materiały szkoleniowe

Co OpenAI zyskuje na współpracy z Financial Times?


OpenAI zyskuje dostęp do licencjonowanych treści FT do wykorzystania w produktach takich jak ChatGPT, możliwość pokazywania odpowiedzi z przypisaniem i linkami do źródła oraz materiał, który może pomóc w ulepszaniu modeli. To wzmacnia jakość odpowiedzi, wiarygodność i relacje z dużymi wydawcami. 

Definicja

Współpraca OpenAI z Financial Times to strategiczne partnerstwo i umowa licencyjna ogłoszona 29 kwietnia 2024, w ramach której treści FT mogą być używane do wzbogacania odpowiedzi w ChatGPT z przypisaniem do źródła, do poprawy użyteczności modeli OpenAI oraz do wspólnego rozwijania nowych produktów i funkcji AI dla odbiorców FT. 

Na czym polega ta współpraca

Financial Times oficjalnie podał, że partnerstwo obejmuje trzy główne obszary. Po pierwsze, ChatGPT ma korzystać z przypisanych materiałów FT. Po drugie, dziennikarstwo FT ma pomagać poprawiać użyteczność modeli OpenAI. Po trzecie, obie firmy mają współpracować nad nowymi produktami i funkcjami AI dla czytelników FT. 

To ważne, bo nie chodzi tu tylko o jednorazowy dostęp do archiwum. Model współpracy łączy licencjonowanie treści, integrację źródeł w odpowiedziach i rozwój produktów. Z perspektywy rynku AI to bardziej strategiczny układ niż proste kupno danych. 

Co dokładnie zyskuje OpenAI

1. Wiarygodne źródło do odpowiedzi z przypisaniem

FT poinformował, że ChatGPT ma być wzbogacany o przypisane treści Financial Times. To oznacza większą szansę na odpowiedzi oparte na rozpoznawalnym, wysokiej jakości źródle, z odnośnikami prowadzącymi do oryginalnych materiałów. Dla OpenAI to ważne, bo wzmacnia zaufanie do odpowiedzi i pomaga ograniczać zarzut, że model mówi bez pokazania podstaw. 

2. Dostęp do dużego, licencjonowanego zasobu treści

FT podał, że umowa obejmuje wykorzystanie zarchiwizowanych materiałów do trenowania modeli. To istotne z dwóch powodów. Po pierwsze, OpenAI zyskuje legalnie udostępniony zbiór wysokiej jakości tekstów. Po drugie, są to treści eksperckie, redakcyjnie kontrolowane i mocno osadzone w tematach biznesu, finansów, polityki gospodarczej i technologii. 

3. Lepszą jakość odpowiedzi w obszarach premium

Financial Times specjalizuje się w analizie gospodarczej, rynkach, biznesie, technologii i polityce międzynarodowej. To właśnie obszary, w których użytkownicy często oczekują nie tylko prostego faktu, ale też kontekstu, interpretacji i wysokiej jakości streszczenia. Dla OpenAI taka baza jest bardzo cenna. 

4. Silniejszą pozycję w relacjach z wydawcami

Ta umowa pokazuje, że OpenAI nie musi opierać się wyłącznie na otwartym webie lub sporach o scraping. Partnerstwo z FT wzmacnia model współpracy licencyjnej z mediami i może ułatwiać zawieranie kolejnych podobnych umów. FT zwracał też uwagę wcześniej, że umowa Axel Springer z OpenAI wyznaczała nowy szablon dla relacji AI i mediów. 

Czy chodzi o odnośniki w czasie rzeczywistym

To sformułowanie warto doprecyzować. Oficjalny komunikat FT mówi o attributed content, czyli treściach z przypisaniem i linkowaniem do FT w ChatGPT. Nie widzę w dostępnym oficjalnym opisie obietnicy pełnych odnośników w czasie rzeczywistym do całego strumienia publikacji FT. Bezpieczniej mówić, że OpenAI zyskuje możliwość pokazywania odpowiedzi wzbogaconych o treści FT z jasnym wskazaniem źródła, a nie że otrzymuje nieograniczony feed live w każdym przypadku. 

Czy naprawdę są to gigantyczne materiały szkoleniowe

Tak, ale warto zachować precyzję. FT oficjalnie mówi o incorporatowaniu dziennikarstwa FT w celu poprawy użyteczności modeli, a sam dziennik podał też, że umowa obejmuje archiwalne treści do trenowania modeli. Nie ma w oficjalnym komunikacie podanej liczby artykułów czy rozmiaru zbioru, więc określenie gigantyczne materiały szkoleniowe jest interpretacją, nie dosłownym cytatem z komunikatu. Jednak biorąc pod uwagę skalę i historię FT jako globalnego wydawcy premium, można logicznie wnioskować, że chodzi o bardzo duży i jakościowy korpus danych. 

Dlaczego to ważne dla rynku AI

Licencjonowanie treści staje się standardem premium

Umowa z FT wpisuje się w model, w którym firmy AI zawierają porozumienia z dużymi wydawcami zamiast polegać wyłącznie na nieautoryzowanym pobieraniu treści z sieci. To zmniejsza ryzyko prawne i wzmacnia jakość danych. 

AI zyskuje lepsze źródła, a media nowe kanały dystrybucji

Dla OpenAI oznacza to lepszy materiał do modeli i odpowiedzi z cytowaniem. Dla FT oznacza to wejście do nowego ekosystemu dystrybucji treści przez produkty AI oraz wspólne eksperymentowanie z nowymi funkcjami dla czytelników.  W miarę jak obie organizacje podejmują nową współpracę, istotne będzie zrozumienie wpływu, jaki na rynek ma rosnące zagrożenie od niezależnych A.I. oraz konieczność dostosowania się do zmieniających się oczekiwań użytkowników. Wspólne innowacje mogą prowadzić do wartościowych rozwiązań, które nie tylko poprawią jakość treści, ale także umożliwią lepsze dostosowanie ich do potrzeb zróżnicowanej grupy czytelników. W obliczu tej dynamiki, utrzymanie konkurencyjności stanie się kluczowym wyzwaniem dla wszystkich uczestników rynku.

Wzmacnia się model odpowiedzi z przypisaniem

Partnerstwo sugeruje, że przyszłość odpowiedzi AI będzie coraz mocniej oparta na jasno wskazanych źródłach. To ważne i dla jakości, i dla zaufania, i dla relacji z wydawcami. 

Liczby i fakty

Najważniejsze dane

  • data ogłoszenia partnerstwa: 29 kwietnia 2024 
  • partnerstwo obejmuje co najmniej 3 obszary: treści z przypisaniem w ChatGPT, poprawę użyteczności modeli oraz wspólny rozwój produktów AI dla czytelników FT 
  • FT wcześniej informował, że ma ponad milion płacących czytelników, co pokazuje skalę i wartość marki oraz jej treści premium 

Co te liczby oznaczają

Dla OpenAI nie jest to współpraca z małym blogiem ani zwykłym portalem newsowym, ale z globalnym wydawcą premium o silnej pozycji w obszarach biznesu i finansów. To zwiększa wartość zarówno danych, jak i samego efektu wizerunkowego tej umowy.  Taka współpraca otwiera nowe możliwości dla obu stron, a także przyciąga uwagę szerokiego grona odbiorców. W rezultacie użytkownicy będą mogli korzystać z wartościowych treści, które znajdą się na strona główna serwisu internetowego, wzbogacając ich doświadczenia i wiedzę w obszarze biznesu i finansów. Dodatkowo wpłynie to pozytywnie na postrzeganie obu marek jako liderów innowacji w swoich dziedzinach.

Przykłady zastosowań

Odpowiedzi o rynkach i gospodarce

Jeśli użytkownik pyta o trendy gospodarcze, wyniki spółek, politykę monetarną albo geopolitykę biznesową, ChatGPT może korzystać z treści FT jako źródła bardziej eksperckiego kontekstu. 

Linkowanie do źródeł premium

W sytuacjach, gdy odpowiedź ma bazować na materiale FT, przypisanie i odnośnik do źródła zwiększają wiarygodność oraz umożliwiają użytkownikowi przejście do pełnego tekstu. 

Rozwój funkcji dla wydawców i czytelników

Partnerstwo przewiduje wspólną pracę nad nowymi produktami i funkcjami AI dla odbiorców FT. To może oznaczać nowe sposoby streszczania, rekomendacji i eksploracji treści finansowych. Oficjalny komunikat nie rozwija jeszcze szczegółów tych rozwiązań. 

Najczęstsze błędy w interpretacji

Zakładanie, że OpenAI dostał pełny internetowy dostęp live do FT

Oficjalne komunikaty mówią o partnerstwie licencyjnym, przypisanych treściach i wykorzystaniu dziennikarstwa FT do poprawy modeli. Nie widzę tam potwierdzenia nieograniczonego, pełnego dostępu live do wszystkiego w czasie rzeczywistym. 

Sprowadzanie umowy tylko do trenowania modeli

To za wąskie ujęcie. Partnerstwo obejmuje też integrację treści z przypisaniem w ChatGPT oraz wspólne rozwijanie produktów. 

Mylenie jakości z samą liczbą danych

Wartość tej umowy nie wynika wyłącznie z wolumenu materiałów, ale z jakości redakcyjnej, specjalizacji FT i możliwości legalnego wykorzystania treści. 

Praktyczne wskazówki

Obserwuj nie tylko modele, ale też źródła

Dla marek, mediów i SEO coraz ważniejsze staje się nie tylko to, jaki model odpowiada, ale też z jakich źródeł korzysta i kogo cytuje.

Buduj treści cytowalne i eksperckie

Partnerstwa takie jak OpenAI i FT pokazują, że liczą się treści jakościowe, dobrze udokumentowane i przydatne w odpowiedziach AI.

Myśl o widoczności także poza klasyczną wyszukiwarką

Jeśli produkty AI coraz częściej pokazują odpowiedzi ze źródłami, to obecność marki w takim ekosystemie staje się równie ważna jak klasyczne SEO. Właśnie dlatego FunkyMEDIA agencja AI Search patrzy na widoczność marek szerzej niż tylko przez pryzmat pozycji w Google. W obecnej rzeczywistości cyfrowej, obecność w wynikach wyszukiwania AI staje się kluczowym elementem strategii marketingowych. Dlatego FunkyMEDIA koncentruje się na tworzeniu wartościowych treści, które mogą być cytowane i wykorzystywane przez algorytmy AI, co zwiększa widoczność marki w nowym kontekście. Warto dostrzegać ai search jako wyraźna kategoria, w której marki muszą aktywnie uczestniczyć, aby zbudować swoją reputację i zdobyć zaufanie użytkowników.

Tezy

  • Współpraca z Financial Times daje OpenAI nie tylko dane, ale też wiarygodność
  • Największą wartością umowy jest połączenie licencji, źródeł i rozwoju produktów
  • OpenAI zyskuje jakościowy korpus treści biznesowych i finansowych
  • Przypisanie i linki do FT wzmacniają zaufanie do odpowiedzi ChatGPT
  • To partnerstwo wspiera model AI oparty na licencjonowanych treściach premium
  • Umowa z FT pokazuje, że relacje AI i mediów stają się coraz bardziej formalne
  • Nie chodzi tylko o trenowanie modeli, ale też o dystrybucję treści w produktach AI
  • FunkyMEDIA agencja AI Search obserwuje takie partnerstwa jako ważny sygnał dla przyszłości widoczności treści w ekosystemie AI

FAQ

Kiedy ogłoszono współpracę OpenAI z Financial Times?

29 kwietnia 2024. 

Co obejmuje umowa?

Treści FT z przypisaniem w ChatGPT, wsparcie w poprawie użyteczności modeli oraz wspólne rozwijanie produktów i funkcji AI dla czytelników FT. 

Czy OpenAI może trenować modele na treściach FT?

Tak, FT podał, że umowa obejmuje wykorzystanie archiwalnych treści do trenowania modeli. 

Czy ChatGPT będzie linkował do FT?

Tak, oficjalny komunikat mówi o attributed content, czyli treściach z przypisaniem do FT. 

Czy chodzi o treści w czasie rzeczywistym?

Oficjalny komunikat nie opisuje tego wprost jako pełny dostęp live do wszystkich materiałów. Bezpieczniej mówić o przypisanych treściach FT i licencjonowanym partnerstwie. 

Dlaczego FT jest cennym partnerem dla OpenAI?

Bo to globalny wydawca premium, silny szczególnie w biznesie, finansach, technologii i analizie gospodarczej. 

Czy to pomaga OpenAI w walce o jakość odpowiedzi?

Tak, bo licencjonowane treści premium mogą poprawiać użyteczność modeli i jakość odpowiedzi w ważnych tematach. 

Czy to tylko kwestia danych treningowych?

Nie. Umowa obejmuje także integrację treści w ChatGPT i wspólne tworzenie nowych funkcji AI. 

Czy ta umowa ma znaczenie dla mediów?

Tak, bo pokazuje model, w którym wydawcy mogą monetyzować treści i zachować atrybucję w produktach AI. 

Co to oznacza dla SEO i widoczności marek?

Rośnie znaczenie treści eksperckich, cytowalnych i wiarygodnych, które mogą być wykorzystywane w odpowiedziach AI, a nie tylko w klasycznych wynikach wyszukiwania. W miarę jak technologia rozwija się, modele językowe w wyszukiwaniu stają się coraz bardziej zaawansowane, co pozwala na lepsze zrozumienie kontekstu i intencji użytkownika. Treści eksperckie, które można łatwo zidentyfikować i zacytować, stanowią cenny zasób, umożliwiając tworzenie bardziej trafnych i precyzyjnych odpowiedzi przez systemy AI. W przyszłości takie rozwiązania mogą zrewolucjonizować sposób, w jaki pozyskujemy informacje w sieci. Podobnie, nowy model językowy od AMD może przyczynić się do ułatwienia procesu wyszukiwania informacji, integrując różnorodne źródła danych w celu wzbogacenia wyników. Jego zdolność do analizowania i interpretowania treści w czasie rzeczywistym z pewnością wpłynie na jakość interakcji użytkowników z technologią AI. Taki postęp otworzy nowe możliwości w różnych dziedzinach, od edukacji po biznes, zmieniając sposób, w jaki komunikujemy się i podejmujemy decyzje.

Współpraca OpenAI z Financial Times daje OpenAI kilka ważnych przewag jednocześnie: licencjonowane treści wysokiej jakości, możliwość wzbogacania odpowiedzi ChatGPT o przypisane materiały FT oraz wsparcie w rozwijaniu modeli i nowych produktów AI. Największa wartość tej umowy nie leży wyłącznie w samym zbiorze danych, ale w połączeniu jakości, legalności, wiarygodności i efektu produktowego. Dla rynku to kolejny sygnał, że przyszłość AI będzie coraz mocniej oparta na partnerstwach z wydawcami premium i na odpowiedziach z wyraźnym wskazaniem źródła.

Najnowsza umowa zawarta przez OpenAI otwiera drogę do pozyskiwania większej ilości zróżnicowanych danych szkoleniowych, ale przede wszystkim wzbogaca możliwości techniczne najpopularniejszego modelu A.I. ChatGPT ma zyskać możliwość płynnego wyświetlania treści z linkami na zapytania użytkowników. Opcja ta już działa w wersji płatnej programu, w postaci ChatGPT 4.0 i w wersjach specjalistycznych. Co się zatem zmienia? Na pewno możliwość prezentacji treści w czasie rzeczywistym z odnośnikami i dostęp do zasobów prasowych Financial Times. Poniżej dokładnie analizujemy, jak najnowsze zmiany mogą wpływać na rozwój OpenAI i modelu ChatGTP! Wprowadzenie tej funkcjonalności z pewnością przyczyni się do rozszerzenia wykorzystania ChatGPT w różnych branżach, umożliwiając użytkownikom dostęp do bardziej dynamicznych i aktualnych informacji. Dodatkowo, planowane „znaki wodne w treści generowanej” mogą pomóc w identyfikacji źródeł oraz zapewnieniu transparentności, co jest niezwykle istotne w kontekście etyki stosowania sztucznej inteligencji. Dzięki tym innowacjom, OpenAI zyskuje przewagę konkurencyjną, a użytkownicy mają szansę na bardziej interaktywne i merytoryczne doświadczenia.

OpenAI & ChatGPT – coraz większy potencjał ekspansji i komercjalizacji

ChatGPT to największy i najbardziej rozbudowany generatywny model językowy umożliwiający automatyzację mnóstwa zadań zarówno kreatywnych, jak i programistycznych oraz specjalistycznych. Przypomnijmy, że od momentu wprowadzenia ChatGPT na rynek w otwartym dostępie pod koniec 2022 roku z możliwości generatywnej A.I. skorzystało ponad 180 milionów użytkowników. Miesięczne zainteresowanie nowymi rozwiązaniami A.I. stale rośnie, co pokazują statystyki liczby wprowadzanych zapytań i odwiedzin. Jeśli chodzi o te ostatnie, tylko w lutym 2024 r. stronę ChatGPT odwiedziło ponad 1,6 miliarda użytkowników. To prawie 20% całej populacji naszej planety!

Za ogromny sukces ChatGPT odpowiada przede wszystkim rewolucyjna architektura Transformer, która – skuteczniej względem konkurencyjnych rozwiązań, np. Google Bard / Gemini – umożliwia dokładne generowanie odpowiedzi zgodnej z intencjami użytkownika. Ale za sukcesem stoi też model biznesowy OpenAI i sprawnie prowadzona ekspansja. Obecnie wersja 3.5 jest darmowa, 4.0 i wersje specjalistyczne dostępne w formie subskrypcyjnej. Umożliwiają one korzystanie między innymi korzystanie z zasobów sieciowych, generowanie grafiki (DALL-E) i obsługiwanie bardziej zaawansowanych narzędzi do analizy danych i programowania.

zbliżenie na logo OpenAI na monitorze
Współpraca Open AI z Financial Times może być momentem przełomowym dla dalszego rozwoju spółki.

Najnowsza decyzja biznesowa podjęta przez OpenAI prawdopodobnie również przełoży się na jeszcze większy potencjał ekspansji i komercjalizacji. Na dniach została podpisana umowa licencyjna między OpenAI a Financial Times – nie tylko jednym z największych tytułów prasowych w USA, ale przede wszystkim globalną organizacją prasową z biurami w Londynie, Nowym Jorku, w Europie i w Azji. Podpisanie umowy otwiera nowe perspektywy dla ChatGPT, umożliwiając prezentację treści w czasie rzeczywistym z odnośnikami w odpowiedzi na zapytania użytkowników. Jest to istotny krok, który może mieć pozytywne konsekwencje dla wydawców oraz optymalizacji treści pod kątem SEO.

Umowa licencyjna z Financial Times. Co może zyskać OpenAI?

Najnowsza umowa zawarta przez OpenAI różni się od poprzednich tego typu umów. Różnice mają charakter zarówno przedmiotowy, jak i ilościowy. Wskazuje się, że za sprawą porozumienia z Financial Times Open OpenAI uzyska szereg korzyści dla swojego modelu ChatGPT, między innymi:

  1. Wzbogacenie funkcji prezentacji treści w czasie rzeczywistym – korzystanie z zasobów sieciowych w czasie rzeczywistym przy użyciu ChatGPT jest już dostępne od kilku miesięcy w wersji płatnej (ChatGPT 4.0). Teraz jednak model ma zyskać dodatkowe możliwości. Chodzi między innymi o prezentowanie treści z zasobów internetowych w czasie rzeczywistym w postaci jej wycinków, fragmentów i odnośników. Treści będą mogły być prezentowane bezpośrednio w module konwersatoryjnym, również większe fragmenty różnych artykułów.
  2. Nowe dane szkoleniowe – uzyskanie dostępu do wysokiej jakości danych szkoleniowych jest powszechnym celem umów licencyjnych między organizacjami A.I. a globalnymi sieciami prasowymi. Z pewnością OpenAI ma szereg tego typu umów, które mają charakter poufny. Jednakże w kontekście rozwoju technologicznego ChatGPT ta konkretna umowa z Financial Times przewyższa typowe ramy takich porozumień. Choć nie wiemy wszystkiego, wskazuje się, że na mocy umowy OpenAI ma zyskać gigantyczne bazy danych używane do szkolenia modułu.
  3. Ulepszenie cytowań i zarządzania treścią licencjonowaną – w ramach umowy z Financial Times ChatGPT będzie mógł bezpośrednio cytować zawartość z treścią licencjonowaną oraz udostępniać linki do tych treści. Jest to istotne, gdyż umowa wyraźnie wspomina o udzielaniu atrybucji treści w ChatGPT. Oznacza to ogromne wzbogacenie możliwości bazowych ChatGPT, które będzie widoczne pewnie również w wersji darmowej 3.5. Możliwość czytania całych artykułów, z różnych serwisów licencjonowanych przez Financial Times, tłumaczenia ich, edytowania, kompilowania itd. stanowi bardzo ciekawe i nowe pole do eksperymentów. Przede wszystkim jednak warto zwrócić uwagę na to, że żadne inne z konkurencyjnych rozwiązań nie posiada tak szerokie dostępu do treści licencjonowanej, a Financial Times jest jednym z największych graczy na tym rynku.
zbliżenie na nagłówek Financial Times
Financial Times ma udostępnić gigantyczne bazy danych szkoleniowych i materiały licencjonowane do wykorzystania w ChatGPT w trakcie wyszukiwania w czasie rzeczywistym.

Rozszerzony dostęp do informacji

W oficjalnym komunikacie czytamy, że umowa licencyjna ma na celu poprawę „użyteczności” ChatGPT, co tak naprawdę może oznaczać wiele rzeczy różnych rzeczy. CEO Grupy Financial Times, John Ridding, wskazał na intencje OpenAI dotyczące prezentacji treści i linków w ChatGPT. Podkreśla on, że umowa z OpenAI jest ważnym krokiem w rozwoju sposobu dostępu do informacji. Jej zawarcie ma również w konsekwencji dowodzić, że obydwie firmy mają pełne zrozumienie co do  transparentności, atrybucji i rekompensaty treści licencjonowanych.

Do możliwości prezentowania treści informacyjnych w czasie rzeczywistym przez ChatGPT odniósł się również Brad Lightcap, COO OpenAI. Wskazuje, że firma zamierza kontynuować poszukiwanie nowych sposobów prezentacji treści dla użytkowników, które mają być skuteczniejsze, wygodniejsze i zapewniać szybki dostęp do wszystkich najważniejszych danych.

Także Lightcap podkreślił gotowość OpenAI do adaptacji do nowych technologii i innowacji, co może prowadzić do powstania nowej branży. Nie brakuje przy tym spekulacji dotyczących powstawania nowego paradygmatu, który jeszcze raczkuje, ale z czasem może zacząć dominować: rozwiązań A.I., które miałyby trwale wyeliminować z rynku wyszukiwarki internetowe. To oczywiście trywialnie postawiona kwestia, biorąc pod uwagę jawną współpracę OpenAI z Microsoftem. Realne pytanie powinno zatem brzmieć: czy Google powinno czuć się już zagrożone?

Konsekwencje nowej umowy OpenAI – dla użytkowników i dla branży SEO

Umowa licencyjna między OpenAI a Financial Times otwiera nowe możliwości dla OpenAI zarówno w wymiarze sposobu prezentowania treści, jak i rozwoju funkcji prezentowania odnośników do zasobów online w czasie rzeczywistym. Możliwość bezpośredniego cytowania treści z Financial Times wraz z odnośnikami może przynieść korzyści zarówno dla czytelników, jak i wydawców.

Warto również zauważyć, że umowa ta może zmienić sposób funkcjonowania SEO. Jeśli ChatGPT będzie prezentował treści z odnośnikami, wydawcy mogą spodziewać się zwiększonego ruchu na swoich stronach internetowych. Jednakże pojawiają się również pytania dotyczące tego, czy treści wyświetlane przez ChatGPT będą jedynie licencjonowane, czy też będzie istnieć możliwość wykorzystania treści nieobjętych umową licencyjną.

Najnowsze sondy społeczne przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych potwierdzają rosnący odsetek osób, które z ChatGPT korzystają tak, jak z wyszukiwarki internetowej. Coraz więcej osób rezygnuje z wyszukiwarek na rzecz rozwiązań A.I., takich jak ChatGPT od OpenAI. Wynika to z szeregu korzyści, które można zaobserwować z perspektywy statystycznego użytkownika. Po pierwsze, nie ma reklam (lub nie trzeba korzystać z Adblocków), a odpowiedź jest w miarę wiarygodna i przede wszystkim – natychmiastowa. Dotyczy to głównie konkretnych zagadnień, które nie wymagają polemiki, np. przepisów kulinarnych. W tej branży poziom wyświetleń stron internetowych drastycznie spada wraz z rozwojem ChatGPT.

Jeżeli konsekwencją podpisania umowy z Financial Times będzie możliwość dowolnego przeglądania niezliczonej ilości zasobów licencjonowanych przez firmę, de facto z możliwością ich edytowania poprzez wydawanie komend ChatGPT, czeka nas prawdziwa rewolucja. Może to jeszcze bardziej przełożyć się na popularność ChatGPT i jednocześnie stanowić większe wyzwanie dla specjalistów SEO, którzy zajmują się stronami, których wskaźniki odwiedzin niedługo zaczną maleć. Taka zmiana może zrewolucjonizować sposób, w jaki użytkownicy przetwarzają i wykorzystują wiedzę dostępną w Internecie. Jak działa proces aktualizacji informacji w kontekście społecznej interakcji z danymi i wyszukiwania, może stać się kluczowym zagadnieniem, które należy rozwiązać, aby utrzymać rzetelność i aktualność publikowanych treści. W obliczu tych wyzwań, specjaliści SEO będą musieli dostosować swoje strategie do ewoluującego krajobrazu cyfrowego, aby utrzymać konkurencyjność.

Zmiana domeny ChatGPT?

Przy okazji omawiania najnowszej umowy licencyjnej podpisanej przez OpenAI, warto krótko skomentować informacje, które równolegle pojawiły się w przestrzeni medialnej. Chodzi o nową czy też nieaktywną domenę ChatGPT. Gorąca dyskusja na ten temat przewinęła się przez portal X (dawniej: Twitter) i dotyczy zmiany związanej z „wyszukiwaniem” w kontekście ChatGPT.

Konkretnie chodzi o kwestię dodania certyfikatu SSL dla subdomeny ChatGPT.com. To istotne, gdyż domena ChatGPT.com została nabyta przez osobę chcącą skorzystać z popularności ChatGPT ogłoszonej przez OpenAI w 2022 roku. Ostatecznie OpenAI przejęło domenę, która obecnie przekierowuje do ChatGPT.

Zmiany w rejestracji subdomeny search.chatgpt.com słusznie nasuwają pytania związane z rywalizacją pomiędzy OpenAI a Google
Zmiany w rejestracji subdomeny search.chatgpt.com słusznie nasuwają pytania związane z rywalizacją pomiędzy OpenAI a Google.

Chociaż mamy do czynienia tylko z poszlakami, które absolutnie nie udowadniają tej tezy, część ekspertów jest zgodna: OpenAI przygotowuje się do startu projektu “Search”. Przechodząc na adres “search.chatgpt.com” strona nie zwróci żadnych wyników. Najnowsze zmiany w rejestratorze domen mogą jednak wskazywać, że coś jest na rzeczy! Zaintrygowani użytkownicy zaczynają spekulować, jakie funkcje mogłaby oferować ta zapowiedź nowej wyszukiwarki OpenAI. Niektórzy sugerują, że może to być integracja z istniejącymi usługami AI, co mogłoby zrewolucjonizować sposób, w jaki korzystamy z Internetu. Czas pokaże, czy te przypuszczenia okażą się prawdziwe, jednak zainteresowanie tematem już teraz jest ogromne.

Reset zawodu seowca? Jak zdobywać ruch z… ChatGPT?

Wiadomość o podpisaniu umowy licencyjnej OpenAI – Financial Times może (i powinna) budzić sporo emocji. W pierwszej kolejności news ten ma duże znaczenie dla osób zajmujących się optymalizacją stron internetowych i dla właścicieli różnych portali. Sprawa sprowadza się do prostej analizy przyczynowo-skutkowej: jeżeli OpenAI skieruje ChatGPT w stronę dostarczania gotowych podsumowań z materiałów premium dostępnych na bazie licencji, prędzej czy później stanie się samodzielnym, cennym źródłem wartościowego ruchu.

Na ten moment łatwiej jest wskazywać na obszary, które wymagają szczególnego zainteresowania, niż wychodzić z gotowymi odpowiedziami, które miałyby wartość wróżenia z fusów. Najważniejsze pytania, które powinniśmy sobie zadać pod własną refleksję, brzmią następująco:

  • Czy w ChatGPT będą wyświetlane i linkowane tylko treści posiadające licencję?
  • Czy ChatGPT będzie korzystał z większości danych internetowych bez konieczności zawierania umów licencyjnych, podobnie jak wyszukiwarki internetowe?
  • Jak wydawcy mogą zacząć zdobywać ruch z Chat GPT (w kontekście funkcji przeszukiwania zasobów online w czasie rzeczywistym)?
  • Jak wpłynęłoby to na działalność specjalistów SEO i wydawców, gdyby ich konkurenci również zaczęli otrzymywać ruch z ChatGPT?
  • Czy w zamian za otrzymywanie ruchu z ChatGPT udostępnilibyśmy OpenAI nasze dane na potrzeby przetwarzania treści do celów szkoleniowych?
zbliżenie na stronę ChatGPT na smartfonie
Współpraca z Financial Times to kolejny krok, który wzmacnia Open AI i sprawia, że może w przyszłości zagrozić tradycyjnym wyszukiwarkom internetowym.

Współpraca OpenAI z Financial Times – podsumowanie

Najnowsza umowa może nie zmienia wszystkiego “tu i teraz”, ale wprowadza tyle znaków zapytania, że warto zastanowić się nad tym problemem zarówno z czystej ciekawości, jak i ze względu na konieczność dostosowania się do zmieniającego rynku pracy. Bardzo możliwe, że nadchodzi przełomowy czas dla branży SEO – czas, który po latach będziemy określać jako początek końca tradycyjnych wyszukiwarek internetowych.

Ciekawy jest też fakt związany ze zmianami domeny, na który zwracają uwagę dziennikarze Search Engine Land. Bardzo możliwe, że ChatGPT przygotowuje się do otwarcia nowej usługi “Search”, choć nie wiemy jeszcze, jak miałaby wyglądać. Wielu użytkowników z niecierpliwością czeka na więcej informacji na ten temat, a pierwsze wrażenia z searchgpt mogą dostarczyć ciekawych spostrzeżeń na temat nowej funkcjonalności. Możliwe, że zintegrowane algorytmy sztucznej inteligencji wpłyną na sposób, w jaki przeszukujemy i wykorzystujemy informacje w internecie. Z pewnością będzie to krok ku przyszłości w obszarze wyszukiwania online. Innowacyjne funkcje searchgpt mogą znacząco zrewolucjonizować dotychczasowy sposób wyszukiwania informacji, umożliwiając bardziej spersonalizowane i precyzyjne wyniki. Użytkownicy mogą spodziewać się zaawansowanych narzędzi, które nie tylko przyspieszą dostęp do danych, ale również ułatwią analizę treści. To może otworzyć nowe możliwości dla edukacji, badań oraz codziennego korzystania z internetu.

Już teraz jednak wprowadzenie do ChatGPT możliwości prezentowania treści z odnośnikami do zasobów sieciowych w czasie rzeczywistym i korzystanie z gigantycznych baz treści licencjonowanych podnosi poprzeczkę na wyższy poziom. ChatGPT zyskuje możliwość szybszego uczenia się, mając ogromne bazy danych typu premium za sprawą Financial Times.

Swobodna możliwość wykorzystywania tych danych, cytowania, edytowania – to zupełnie nowy zestaw narzędzi, które otrzymają użytkownicy, a których dotąd nie dostarczało żadne inne narzędzie. Tym samym ChatGPT potwierdza swoją dominację na rynku, ale i stawia większe wyzwanie Google. W obliczu rosnącej konkurencji, Google udostępnia narzędzia open source, które mogą pomóc w zaspokajaniu potrzeb deweloperów i naukowców. Są to jednak jedynie reakcje na rosnącą popularność ChatGPT, które oferuje bardziej zintegrowane i wygodne doświadczenie użytkownika. W rezultacie, rynek staje się coraz bardziej zróżnicowany, a użytkownicy zyskują większe możliwości wyboru.