Google ogłasza nowe funkcje kampanii A.I. w Google Ads

Jakie nowe funkcje kampanii A.I. ogłosiło Google w Google Ads?

Google rozwija kampanie A.I. w Google Ads przede wszystkim wokół większej automatyzacji, lepszego dopasowania reklam do intencji użytkownika i mocniejszych narzędzi kreatywnych. Najważniejsze nowości dotyczą dziś AI Max for Search, rozszerzeń kreatywnych w Performance Max oraz nowych możliwości Demand Gen, które mają poprawiać skuteczność kampanii bez ręcznego zarządzania każdym elementem.

FAQ

1. Czym są kampanie A.I. w Google Ads?
To kampanie i funkcje reklamowe, które wykorzystują sztuczną inteligencję Google do automatyzacji targetowania, ustalania stawek, tworzenia kreacji i dopasowywania reklam do intencji użytkownika.

2. Co jest dziś najważniejszą nowością A.I. w Google Ads?
Jedną z najważniejszych nowości jest AI Max for Search, czyli zestaw funkcji opartych na A.I., który rozszerza możliwości klasycznych kampanii w wyszukiwarce.

3. Czym jest AI Max for Search?
To rozwiązanie, które ma pomagać kampaniom Search docierać do nowych zapytań, lepiej dopasowywać treść reklam i skuteczniej wykorzystywać sygnały intencji użytkownika.

4. Czy AI Max zastępuje klasyczne kampanie Search?
Nie całkowicie. To raczej rozwinięcie i wzmocnienie kampanii Search, a nie pełne usunięcie tradycyjnego modelu pracy.

5. Jakie funkcje AI Max są najważniejsze?
Najważniejsze są rozszerzanie dopasowania zapytań, dynamiczne dopasowanie treści reklam, lepsze kierowanie użytkownika na odpowiedni adres URL i wykorzystanie sygnałów A.I. do znajdowania nowych okazji.

6. Czy AI Max pomaga znaleźć nowe zapytania?
Tak. To jedna z jego głównych zalet, ponieważ system może wychwytywać nowe i bardziej złożone zapytania, których kampania nie obejmowała wcześniej.

7. Czy Google rozwija też A.I. w Performance Max?
Tak. Performance Max pozostaje jednym z głównych obszarów rozwoju automatyzacji Google Ads, szczególnie w zakresie kreacji, dopasowania treści i pracy na wielu kanałach jednocześnie.

8. Jakie nowości pojawiają się w Performance Max?
Google rozwija tam między innymi lepsze sterowanie tekstami reklam, nowe funkcje kontroli brandowej, automatyczne dopasowanie kreacji i bardziej zaawansowane wykorzystanie zasobów reklamowych.

9. Co zmieniają text guidelines w kampaniach A.I.?
Pozwalają reklamodawcy lepiej kontrolować, jakich sformułowań A.I. ma unikać lub jakiego tonu trzymać się przy generowaniu tekstów reklamowych.

10. Czy to oznacza większą kontrolę nad automatyzacją?
Tak. Jednym z kierunków zmian jest połączenie automatyzacji z większą możliwością wyznaczania granic i zasad przez reklamodawcę.

11. Czy Demand Gen też rozwija się w kierunku A.I.?
Tak. Google rozwija Demand Gen jako kampanię silnie opartą na automatyzacji, wizualnych kreacjach i pracy na wielu powierzchniach, takich jak YouTube, Discover czy Gmail.

12. Jakie nowości dotyczą Demand Gen?
Wśród ważnych zmian są większe możliwości emisji, lepsze wykorzystanie kreacji wizualnych, rozwój formatów zakupowych i nowe sposoby mierzenia wpływu kampanii na markę.

13. Czy kampanie A.I. pomagają w tworzeniu kreacji?
Tak. Google mocno rozwija generowanie i skalowanie zasobów reklamowych przy pomocy A.I., tak aby reklamodawca szybciej tworzył treści, obrazy i różne wersje przekazów.

14. Czy A.I. w Google Ads dotyczy tylko tekstów reklam?>Nie. Obejmuje także obrazy, wideo, dopasowanie landing page, automatyczne testowanie zasobów i analizę tego, co najlepiej działa w kampanii.

<strong>15. Czy Google rozwija A.I. także pod kątem nowych doświadczeń w wyszukiwarce?
Tak. Rozwój reklam A.I. jest silnie powiązany z tym, że samo wyszukiwanie Google staje się bardziej eksploracyjne, multimodalne i oparte na odpowiedziach A.I.

16. Czy reklamy mogą pojawiać się przy AI Overviews?
Tak. Google dopuściło możliwość emisji reklam powyżej i poniżej AI Overviews na rynkach, gdzie ta funkcja jest dostępna.

17. Czy kampanie A.I. dają lepsze wyniki niż tradycyjne ustawienia?
Często tak, ale zależy to od branży, jakości danych i tego, jak dobrze kampania została przygotowana. Google pokazuje, że wiele nowych funkcji ma poprawiać konwersje i efektywność bez zwiększania kosztów.

18. Czy nowe funkcje A.I. oznaczają mniej pracy ręcznej?
Tak. Jednym z głównych celów tych zmian jest ograniczenie ręcznego zarządzania zapytaniami, kreacjami i optymalizacją kampanii.

19. Czy reklamodawca nadal powinien kontrolować kampanię?
Zdecydowanie tak. A.I. pomaga, ale nadal trzeba pilnować celów biznesowych, jakości leadów, budżetu, komunikacji marki i wyników końcowych.

20. Jaki jest najważniejszy wniosek?
Google nie tylko dodaje pojedyncze funkcje A.I., ale stopniowo przebudowuje Google Ads w kierunku bardziej zautomatyzowanego systemu, w którym reklamodawca wyznacza cele i zasady, a A.I. coraz mocniej odpowiada za wykonanie.

Liczby i statystyki

Jedną z najważniejszych liczb jest 14%. Google podawało, że reklamodawcy aktywujący AI Max w kampaniach Search mogą zwykle notować około 14% więcej konwersji lub wartości konwersji przy podobnym CPA albo ROAS.

W kampaniach, które wcześniej mocno opierały się na dopasowaniu exact i phrase, Google wskazywało potencjalny wzrost nawet do 27% więcej konwersji lub wartości konwersji po uruchomieniu AI Max.

W Demand Gen kampanie obejmujące ekrany telewizyjne miały według Google dawać średnio około 7% dodatkowych konwersji przy tym samym ROI, co pokazuje, że A.I. nie rozwija się tylko w Search, ale także w kampaniach wizualnych i wideo.

Google podkreśla też, że reklamy przy AI Overviews są dostępne na ponad 200 rynkach, co pokazuje skalę połączenia reklam z nowymi doświadczeniami wyszukiwania opartymi na A.I.

Praktyczne zastosowanie

Przykład 1: kampania Search dla firmy usługowej
Firma, która do tej pory działała tylko na dokładnych słowach kluczowych, może dzięki AI Max zacząć docierać do nowych zapytań i nowych sposobów formułowania potrzeb przez użytkowników.

Przykład 2: e-commerce i Performance Max
Sklep internetowy może wykorzystać automatyzację do lepszego dopasowania kreacji i adresów URL do intencji użytkownika, zamiast ręcznie budować dziesiątki wariantów reklam.

Przykład 3: kontrola marki w automatyzacji
Marka, która obawia się zbyt swobodnych komunikatów generowanych przez A.I., może stosować text guidelines, aby ograniczyć niepożądane sformułowania i lepiej pilnować tonu komunikacji.

Przykład 4: kampania wizualna w Demand Gen
Firma promująca nowy produkt może wykorzystać Demand Gen do łączenia zasięgu YouTube, Discover i Gmail z bardziej automatycznym dopasowaniem kreacji do odbiorcy.

Przykład 5: podejście strategiczne
Najlepsze efekty daje dziś nie walka z automatyzacją, ale nauczenie się, gdzie A.I. realnie pomaga, a gdzie nadal potrzebna jest ręczna kontrola biznesowa i marketingowa.

Za nami DMEXCO – jedna z największych konferencji marketingu internetowego organizowanych w Europie. W jej trakcie szereg firm zaprezentowało nowe usługi i rozwiązania. Nie obyło się również bez Google, które korzystając z okazji ogłasza nowe funkcje dla kampanii produktowych A.I. Kampanie Google Ads z wykorzystaniem sztucznej inteligencji będą mogły być od teraz bardziej szczegółowe, zautomatyzowane, ale jednocześnie lepiej personalizowane. Wszystko po to, aby zwiększyć wskaźnik wzrostu z inwestycji (ROI). Czy nowe funkcje w Google Ads faktycznie są tak rewelacyjne, jak je zaprezentowano?

Więcej sztucznej inteligencji w Google Ads!

Google rozwija system reklam wspieranych przez sztuczną inteligencję. W trakcie konferencji DMEXCO dowiedzieliśmy się więcej szczegółów na temat planowanych, nowych funkcji i poznaliśmy te, które są obecnie wdrażane. Obejmują one między innymi wykorzystywanie modeli językowych Gemini do tworzenia kampanii w wielu językach, rozszerzenia funkcji generowania obrazów przy pomocy A.I. oraz skalowania i optymalizowania uruchomionych już kampanii reklamowych.

Według Google narzędzia A.I. w systemie reklamowym mają zapewniać najlepszy zwrot z inwestycji (ROI). Zastosowanie sztucznej inteligencji może być korzystne zarówno dla reklamodawców, jak i użytkowników, który ma otrzymywać lepiej dopasowane reklamy. Google podkreśla, że celem jest scenariusz, w którym każdy etap tworzenia kampanii może być w pełni realizowany przez sztuczną inteligencję. Poniżej sprawdzimy, na ile zaprezentowane nowości faktycznie wpisują się w powyższe założenia!

Konwersatoryjne Google Ads, czyli wykorzystanie modeli Gemini

Jedną z najważniejszych informacji przedstawionych na konferencji DMEXCO było potwierdzenie wdrożenia modeli językowych wykorzystywanych przez Google Gemini do systemów reklamowych. Od teraz kampanie Google Ads będą wyposażone w funkcje realizowane przez modele Gemini, które, jak czytamy, będą pomagały tworzyć “lepsze kampanie w wyszukiwarce dostępne w większej liczbie języków”.

Zaawansowana automatyzacja funkcji tłumaczeniowych za sprawą Gemini ma przekładać się na lepsze dostosowywanie reklam do odbiorców docelowych. Według zapowiedzi ma stwarzać to ogromne  możliwości dla firm, które chcą nawiązać kontakt z klientami z różnych regionów geograficznych, trafiając jednocześnie w ich potrzeby i generując tym samym wyższe zwroty z inwestycji. Generatywna sztuczna inteligencja ma wzbogacać tworzenie efektywnych kampanii, które będą korzystne dla reklamodawców. Google przytacza wyniki, które mają mówić same za siebie: mali reklamodawcy, którzy korzystają z konwersacyjnych funkcji A.I. w Google Ads, są o 63% bardziej skłonni do publikowania kampanii w wyszukiwarce o ocenie „Dobra” lub „Doskonała” pod względem siły reklamy.

Wedle przekazanych w trakcie wystąpienia informacji w nadchodzących miesiącach mamy zobaczyć jeszcze więcej generatywnej sztucznej inteligencji w obrębie Google Ads. Moduły konwersatoryjne, wykorzystujące modele językowe, z których korzysta Gemini, będą powszechniejsze. Funkcje te rozszerzone zostały na nowe języki: niemiecki, francuski i hiszpański. Nie wiadomo, niestety, kiedy opcje te będą dostępne dla języka polskiego.

Wykorzystanie modułów konwersatoryjnych napędzanych A.I. w nowej odsłonie Google Ads. Źródło: Google Blog.
Wykorzystanie modułów konwersatoryjnych napędzanych A.I. w nowej odsłonie Google Ads. Źródło: Google Blog.

Wzmocnienie roli kampanii Performance Max i Demand Gen

Od dawna obserwujemy intensywny rozwój kampanii Performance Max, które zaczynają być najbardziej złożonym formatem reklamowym Google Ads. To, co je wyróżnia najbardziej, to implementacja funkcji sztucznej inteligencji. Strategia reklamowa musi być przede wszystkim elastyczna. Performance Max jest w pełni zasilany przez generatywną sztuczną inteligencję, która dba m.in. o dynamiczną optymalizację budżetu w czasie rzeczywistym. Algorytmy PMax mają odpowiadać za zwiększanie liczby konwersji na wszystkich kanałach i wśród różnych grup odbiorców Google.

W badaniach MMM (Marketing Mix Modeling) przeprowadzonych przez TransUnion wśród reklamodawców z branży detalicznej i elektroniki użytkowej w USA kampanie Google Performance Max wygenerowały o 19% wyższy ROAS (zwrot z wydatków na reklamę) w 2023 roku niż kampanie wydajnościowe zautomatyzowane na największej platformie społecznościowej pod względem udziału w wydatkach. W trakcie konferencji Google zaznacza, że to właśnie kampanie Performance Max mają być docelowymi, głównymi kampaniami Google Ads dla klientów, którzy reklamują się w wynikach wyszukiwania i sieciach partnerskich.

Drugim filarem Google Ads mają być kampanie Demand Gen, które przeznaczone są dla firm, które reklamują się wśród odbiorców mniej skorych do aktywnego przeglądania wyników wyszukiwania, ale są podatni na aspekty wizualne. Kampanie Demand Gen, również zasilane A.I., mają przekształcać popyt dzięki immersyjnym, wizualnym opowieściom na YouTube i w zasobach spoza wyszukiwarki. Kampanie te pozwalają dostosować strategię Google AI do kanału, odbiorców i kreatywności, aby spersonalizować przekaz dla najważniejszych klientów. Na tym polu Google również posiłkuje się statystykami. Reklamodawcy, którzy dodali kampanie Demand Gen do swoich kampanii Search i/lub Performance Max, mieli uzyskać średnio o 14% więcej konwersji.

Obydwa rodzaje kampanii wspieranych przez funkcje generatywnej sztucznej inteligencji w dużej mierze bazują na różnorodności zasobów kreatywnych. Z tego powodu Google zapowiedziało rozszerzenie możliwości edytowania obrazów generowanych przez A.I. również z włączeniem kampanii poza PMax. Od teraz można ulepszać zasoby graficzne również w standardowych kampaniach Search nastawionych na reklamy w wynikach wyszukiwania, a także w kampaniach Demand Gen, App i Display. Można również wyróżniać swoje produkty, wybierając i edytując obrazy bezpośrednio z Google Merchant Center.

Obecnie generowanie i modyfikowanie zasobów A.I. w obrębie powyższych kampanii ma być wspierane w sześciu nowych językach poza angielskim: niemieckim, francuskim, hiszpańskim, portugalskim, niderlandzkim i włoskim. Podobnie, jak w przypadku konwersatoryjnych funkcji Gemini w Google Ads, tu również nie jest jasne, kiedy wdrożona zostanie wersja polskojęzyczna narzędzia.

Funkcja generowania obrazów w Google Ads ma umożliwiać m.in. tworzenie treści zgodnych ze stylistyką marki. Źródło: Google Blog.
Funkcja generowania obrazów w Google Ads ma umożliwiać m.in. tworzenie treści zgodnych ze stylistyką marki. Źródło: Google Blog.

Ulepszona optymalizacja kampanii

Sztuczna inteligencja w Google Ads coraz bardziej ma odpowiadać również za funkcje analityczne. Celem Google nie ma być zastępowanie ludzkiej kreatywności, ale pokazywanie szeregu możliwości, które pomogą kształtować cały proces tworzenia kampanii. W tym celu Google wprowadza możliwość generowania obrazów na potrzeby reklam na podstawie dostarczonych materiałów referencyjnych. Sztuczna inteligencja w Google Ads może przeanalizować do 5 różnych grafik, a następnie wygenerować podobne, które będą zgodne z przyjętą estetyką marki. Istnieje też możliwość modyfikowania grafik poprzez wprowadzenie promptu.

Pod tym względem zmiany dotkną także kampanie Performance Max i Demand Gen. W obrębie tych pierwszych będzie można definiować i przesyłać konkretne elementy wyznaczające styl i estetykę marki. Może to być np. unikalna czcionka, zestawy kolorów, logo i logotypy. A.I. ma przeanalizować takie materiały, aby później tworzyć nowe w nowe w oparciu o poznane wzory. Preferencje również zostały zaktualizowany w obrębie kampanii Demand Gen. Można między innymi przypinać zasoby wideo do określonych formatów i miejsc, tworząc tym samym atrakcyjniejsze i przyciągające uwagę wizualizacje.

Zmiany w zarządzaniu kampaniami – raporty kreatywne

Wysoka jakość materiałów i możliwość generowania poszczególnych elementów kampanii to nie wszystko. Nawet najlepiej zaplanowana kampania reklamowa nie przyniesie odpowiednich rezultatów, jeśli nie będzie stale monitorowana i optymalizowana. W tej ostatniej czynności reklamodawców mają wesprzeć nowe raporty kreatywne. Wprowadzone mają być nowe metryki konwersji (dla każdego zasobu z osobna) oraz raporty dotyczące zasięgów w przypadku kampanii Performance Max. Mają one pomagać w identyfikowaniu tych grup zasobów, które charakteryzują się słabymi wynikami. Jednocześnie raporty mają nie tylko dostarczać informacji o aktualnej sytuacji, ale również zawierać więcej wskazówek i rekomendacji, niż wcześniej. Po raz pierwszy w Performance Max pojawi się również raportowanie dotyczące udziału w wyświetleniach.

Google modyfikuje również widoczność wyników kampanii, zaczynając od całkowitej przebudowy analiz wydajności. Nie będzie już konieczności przeszukiwania wielu różnych raportów. Zamiast tego połączone raporty mają zawierać w jednym miejscu analizy, wyjaśnienia i rekomendacje, aby pomóc szybko reagować na wahania kampanii. Nowe analizy mają upraszczać cały proces śledzenia zmian z perspektywy reklamodawcy, zapewniając wygodny dostęp do obserwowania postępów w zakresie realizacji celów CPA, ROAS i nie tylko. W dowolnym momencie można też sprawdzić, czy kampania jest na dobrej drodze do uzyskania wyników w ramach oczekiwanych wartości licytacji, czy nie. System ma stawać się bardziej transparentny, zwłaszcza jeśli chodzi o mechanizm licytacji. Będzie można zweryfikować, jakie czynniki wpływają na takie rezultaty licytacji, aby móc dobierać lepsze strategie.

Zapowiedzi nowych ulepszeń

Ostatnią z ogłaszanych zmian w trakcie konferencji DMEXCO dotyczy wprowadzenie do wersji beta długo oczekiwanej funkcji negatywnych słów kluczowych na poziomie kampanii w Performance Max. Negatywne słowa kluczowa to opcja umożliwiająca zaznaczanie fraz niepożądanych w kampanii, które nie zostaną wykorzystane w żadnej jej odsłonie. Google informuje, że funkcja ta zostanie udostępniona pod koniec 2024 roku – do tego czasu ma pojawić się jeszcze więcej informacji.

Nowe opcje optymalizacyjne pojawią się również w kampaniach Demand Gen. Na tym polu największą zmianą ma być nowy mechanizm licytacji omnichannel, który docelowo ma wspierać maksymalizację konwersji – zarówno online, jak i w sklepach stacjonarnych. Informacje na ten temat także mają się jeszcze pojawić. Pod koniec października premierę będzie mieć nowy rodzaj wsparcia dla zakupu kampanii Demand Gen w Display & Video 360. Na zakończenie konferencji przedstawiciele Google przypomnieli także o wprowadzonej na początku września funkcji confidential matching. Pisaliśmy jednak o niej osobno na łamach naszego bloga, więc nie będziemy jej już rozkładać na czynniki pierwsze w tym miejscu.

Powiększone logo Google Ads na monitorze
Sztuczna inteligencja w Google Ads będzie odpowiadać także za optymalizację kampanii w czasie rzeczywistym.

Nowe funkcje A.I. w kampaniach Google Ads – podsumowanie

Google kontynuuje obrany już wcześniej kurs polegający na coraz szerszej implementacji narzędzi A.I. w obrębie systemów reklamowych. Można domyślać się, że jest to dla Google opłacalne. Pytanie tylko, czy jest to korzystne dla użytkowników? Kiedy AI przejmuje coraz większą rolę w personalizacji reklam, może to prowadzić do trafniejszych ofert, ale również do naruszenia prywatności. Większość użytkowników korzysta z narzędzi, które śledzą ich preferencje, co budzi pytania o etykę w zakresie danych osobowych. Zastanawiające pozostaje zatem, czy korzyści płynące z tej technologii równoważą potencjalne zagrożenia dla indywidualnych użytkowników.

Z pewnością dla osób, które rozpoczynają dopiero swoją pierwszą czy drugą kampanię zaprezentowane zmiany mogą być kluczowe, bo pozwalają szybciej rozeznać się w ekosystemie reklamowym Google. Niektóre z zapowiadanych zmian są jednak korzystne dla użytkowników początkujących, a mniej atrakcyjne dla tych bardziej zaawansowanych. Przykładem mogą być raporty kreatywne i scalony dostęp do raportów w jednym widoku. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda dobrze, ale okazuje się, że Google upraszcza widok raportów poprzez rezygnację z publikowania wszystkich szczegółowych danych.

Inaczej należy oceniać zmiany dotyczące elementów konwersatoryjnych, napędzanych A.I. oraz generowaniem obrazów. Można powiedzieć, że Google Ads powoli będzie przypominać Gemini, lecz dostosowane do tworzenia reklam. Jeżeli modele językowe będą skuteczne, zmiany te mogą skrócić czas potrzebny na tworzenie nowych kampanii. Ciekawie zapowiada się także funkcja poznawania stylu marki, a następnie wykorzystywania go do generowania spersonalizowanych materiałów przez A.I. Choć są to drobne zmiany, mogą na co dzień pomagać w tworzeniu spójnych wizualnie kampanii w Google Ads.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *