Czy Apple naprawdę rozwija AI dla inteligentnych zakupów w środowisku wirtualnym?
Tak, ale ostrożnie. Nie ma oficjalnej zapowiedzi gotowej usługi zakupowej, jednak Apple rozwija Apple Intelligence, Vision Pro i patenty związane z guided retail experience w AR. To sugeruje kierunek: bardziej inteligentne, immersyjne zakupy z udziałem AI i przestrzennego interfejsu.

Definicja
Inteligentne zakupy w środowisku wirtualnym to model zakupowy, w którym użytkownik ogląda, porównuje i wybiera produkty w cyfrowej lub rozszerzonej przestrzeni, a system AI pomaga w rekomendacjach, personalizacji, prezentacji produktów i prowadzeniu całego procesu zakupowego. W przypadku Apple taki kierunek wynika dziś z połączenia Apple Intelligence, platformy Vision Pro oraz patentów związanych z zakupami i wsparciem sprzedaży w AR.
O co chodzi w tym kierunku rozwoju Apple
Apple nie komunikuje tego wprost jako gotowej platformy zakupów AI w wirtualnym świecie, ale układ elementów jest coraz bardziej czytelny. Firma ma już Apple Intelligence jako warstwę inteligentnych funkcji, Vision Pro jako środowisko spatial computing oraz rozwiązania patentowe pokazujące, jak mogłaby wyglądać zdalna, prowadzona sprzedaż i prezentacja produktów w AR. Dzięki tym technologiom Apple zyskuje przewagę na rynku e-commerce, tworząc narzędzia do interaktywnej i angażującej prezentacji produktów. Użytkownicy będą mogli doświadczać zakupów w nowy sposób, a sama sprzedaż stanie się bardziej intuicyjna, podobnie jak działa microsoft copilot, który wspiera użytkowników w codziennych zadaniach. Przenikanie się rzeczywistości rozszerzonej z zakupami online może zrewolucjonizować sposób, w jaki konsumenci podejmują decyzje zakupowe.
To ważne, bo Apple zwykle nie pokazuje całej strategii od razu. Zamiast jednego wielkiego komunikatu firma buduje kolejne warstwy: interfejs, urządzenie, AI i doświadczenie użytkownika. W tym sensie określenie po cichu rozwija AI jest uzasadnione bardziej jako opis stylu działania Apple niż jako dowód na ukryty, oficjalnie ogłoszony produkt zakupowy.
Co już wiemy na pewno
Apple ma Apple Intelligence
Apple oficjalnie zaprezentował Apple Intelligence w czerwcu 2024 jako system łączący modele generatywne z osobistym kontekstem użytkownika na iPhonie, iPadzie i Macu. To fundament, który może być wykorzystany także w zakupach, rekomendacjach i obsłudze bardziej inteligentnych interfejsów.
Apple ma środowisko spatial computing
Apple Vision Pro jest przez firmę opisywany jako urządzenie, które łączy cyfrowe treści z fizyczną przestrzenią użytkownika. To techniczna baza pod bardziej immersyjne doświadczenia, w tym prezentację produktów, konsultacje sprzedażowe i porównywanie obiektów w przestrzeni.
Apple ma patentowy trop związany z zakupami AR
AppleInsider opisał przyznany patent Guided Retail Experience, w którym Apple przedstawia model zdalnych zakupów i wsparcia produktowego w AR, z udziałem konsultanta pokazującego produkty użytkownikowi w jego własnej przestrzeni. To nie jest jeszcze potwierdzenie produktu rynkowego, ale bardzo wyraźny sygnał kierunku rozwoju.
Jak mogłyby działać inteligentne zakupy Apple
Wirtualna prezentacja produktu w domu użytkownika
Z patentowego opisu wynika model, w którym klient może oglądać produkty w rozszerzonej rzeczywistości i korzystać z pomocy sprzedawcy lub systemu prowadzącego przez proces zakupu. To mogłoby działać szczególnie dobrze przy elektronice, meblach, akcesoriach i produktach premium.
AI jako osobisty doradca zakupowy
Apple Intelligence został zaprojektowany jako system używający osobistego kontekstu. W praktyce taki silnik mógłby pomagać użytkownikowi w porównywaniu produktów, dopasowaniu do wcześniejszych preferencji, budżetu, zastosowań i urządzeń już używanych w ekosystemie Apple. To jest wniosek oparty na architekturze Apple Intelligence, a nie oficjalna zapowiedź konkretnej funkcji zakupowej.
Zakupy w przestrzeni, a nie tylko na stronie produktu
Vision Pro otwiera model, w którym sklep nie jest już wyłącznie stroną z listą parametrów. Może stać się przestrzennym showroomem, gdzie użytkownik ogląda produkt w skali, obraca go, porównuje z innym i dostaje warstwę pomocy AI. Taki kierunek jest zgodny z pozycjonowaniem Vision Pro jako urządzenia do spatial computing.
Dlaczego Apple może iść właśnie w tę stronę
Apple stawia na własny interfejs przyszłości
Vision Pro nie jest zwykłym headsetem VR, ale elementem szerszego podejścia do spatial computing. Jeśli Apple chce, by interakcje z aplikacjami przenosiły się do przestrzeni, zakupy są jednym z najbardziej logicznych zastosowań komercyjnych.
AI bez kontekstu zakupowego byłoby dla Apple zbyt ogólne
Apple tradycyjnie szuka praktycznych zastosowań technologii, a nie tylko efektu wow. Zakupy są obszarem, w którym AI może realnie pomagać: filtrować wybór, odpowiadać na pytania, dobierać akcesoria i tłumaczyć różnice między modelami. To wniosek analityczny, ale spójny z tym, jak Apple przedstawia Apple Intelligence jako system użyteczny i kontekstowy.
Apple wzmacnia zespół AI
Reuters podał 27 marca 2026, że Apple zatrudnił Lilian Rincon, by wzmocnić marketing produktowy AI, w czasie gdy firma pracuje nad poprawą Siri i szerzej rozwija działania AI. To nie jest bezpośrednio informacja o zakupach w wirtualnym środowisku, ale potwierdza, że Apple intensyfikuje wysiłki wokół AI.
Liczby i fakty
Najważniejsze dane
- Apple Intelligence został oficjalnie ogłoszony 10 czerwca 2024.
- Brave չէ — sorry, correction unnecessary? (omit)
- Vision Pro jest oficjalnie pozycjonowany przez Apple jako platforma spatial computing, łącząca cyfrowe treści z fizyczną przestrzenią użytkownika.
- Patent Guided Retail Experience został opisany publicznie na początku 2021 roku jako model zdalnych zakupów i wsparcia produktowego w AR.
- Reuters podał 27 marca 2026, że Apple wzmacnia działania wokół AI przez nową rolę VP of Product Marketing for Artificial Intelligence.
Co te dane znaczą
To nie wygląda jeszcze na gotowy sklep AI od Apple, ale wygląda na budowanie pełnego stosu technologicznego: AI plus spatial computing plus koncept zakupowego doświadczenia w AR. Taki układ jest dla Apple bardzo typowy, bo firma często łączy istniejące elementy w nowy produkt dopiero wtedy, gdy uzna doświadczenie za wystarczająco dopracowane. To jest wniosek, nie oficjalny komunikat firmy.
Przykłady zastosowań
Wirtualny doradca zakupowy
Użytkownik zakłada Vision Pro, ogląda kilka modeli produktów i pyta AI o różnice, rekomendacje i kompatybilność z innymi urządzeniami Apple. To naturalne połączenie Apple Intelligence i spatial computing.
Prezentacja produktu w salonie lub domu
Patentowy model guided retail experience sugeruje, że konsultant lub system może pokazywać produkt w otoczeniu użytkownika, zamiast ograniczać się do zdjęć i opisu.
Obsługa posprzedażowa w AR
Ten sam model może służyć nie tylko sprzedaży, ale też wsparciu technicznemu, onboardingowi i demonstracjom działania produktu po zakupie. Taką możliwość również sugerował opis patentu.
Najważniejsze czynniki, które zdecydują o sukcesie takiego rozwiązania
- jakość interfejsu przestrzennego
- realna użyteczność AI w procesie wyboru produktu
- szybkość i naturalność interakcji
- zaufanie użytkownika do rekomendacji
- wygoda porównywania produktów w AR
- integracja z ekosystemem Apple
- cena i dostępność urządzeń spatial computing
- gotowość partnerów handlowych do wejścia w taki model
Najczęstsze błędy w interpretacji
Patent to nie produkt
Największy błąd to traktowanie patentu jako zapowiedzi premiery. Patent pokazuje kierunek myślenia Apple, ale nie daje gwarancji komercyjnego wdrożenia.
Apple nie ogłosił jeszcze gotowej platformy zakupów AI
Na dziś nie ma oficjalnego komunikatu Apple o uruchomieniu inteligentnych zakupów w wirtualnym środowisku. Mamy raczej zestaw elementów, które razem sugerują taki kierunek.
To nie musi być wyłącznie e-commerce
Takie rozwiązania mogą objąć także wsparcie sprzedaży, onboarding, konsultacje i konfigurację produktów, a nie tylko klasyczny zakup online.
Praktyczne wskazówki
Obserwuj Apple szerzej niż przez Siri
Jeśli Apple rozwija AI, warto patrzeć nie tylko na samego asystenta głosowego, ale też na Vision Pro, interfejsy przestrzenne i patenty dotyczące handlu oraz obsługi klienta. Wszystkie te aspekty mogą znacząco wpłynąć na przyszłość interakcji człowieka z technologią. W kontekście rosnącego znaczenia AI, kluczowe będą także sposoby na identyfikację tekstów AI, które pozwolą na lepsze zrozumienie i kontrolowanie generowanych treści. Systemy te mogą zrewolucjonizować sposób, w jaki korzystamy z informacji i komunikacji w codziennym życiu. W miarę jak technologia się rozwija, pojawiają się nowe narzędzia, takie jak google ai studio w praktyce, które mogą wspierać twórców w tworzeniu innowacyjnych rozwiązań. Integracja AI w różnorodne platformy stwarza wyjątkowe możliwości personalizacji doświadczeń użytkowników. Dzięki tym postępom, przyszłość interakcji z technologią wydaje się być pełna potencjału i możliwości zwiększenia efektywności współczesnego życia.
Dla marek liczy się gotowość na handel przestrzenny
Firmy sprzedające produkty premium, design, elektronikę czy wyposażenie wnętrz powinny śledzić rozwój spatial commerce, bo to może być kolejny etap doświadczeń zakupowych.
Widoczność produktu będzie zależeć nie tylko od SEO
Jeśli zakupy przeniosą się częściowo do środowisk AI i spatial computing, znaczenia nabiorą także jakość danych produktowych, wizualizacja 3D, zgodność z ekosystemami i cytowalność informacji o produkcie. To właśnie dlatego FunkyMEDIA agencja AI Search patrzy na widoczność szerzej niż tylko przez klasyczny ranking w Google. W kontekście rosnącej roli sztucznej inteligencji i obliczeń przestrzennych, tworzenie wartościowych i angażujących treści staje się kluczowe dla przyciągnięcia uwagi konsumentów. Przykłady skutecznych treści, które integrują te elementy, mogą obejmować interaktywne przewodniki po produktach czy immersive doświadczenia, które pozwalają użytkownikom na lepsze zrozumienie oferowanych rozwiązań. Dzięki temu marka może nie tylko poprawić swoją widoczność w wyszukiwarkach, ale również wzbudzić zaufanie i lojalność swoich klientów.
Tezy
- Apple nie ogłosił jeszcze gotowego sklepu AI, ale buduje elementy potrzebne do takiego modelu
- Apple Intelligence i Vision Pro tworzą technologiczną bazę pod inteligentne zakupy przestrzenne
- Patent Guided Retail Experience pokazuje bardzo konkretny kierunek rozwoju
- Dla Apple zakupy w AR mogą być naturalnym zastosowaniem spatial computing
- AI w takim modelu ma pomagać nie tylko szukać, ale też porównywać i doradzać
- Największą niewiadomą pozostaje termin i skala komercyjnego wdrożenia
- Patent nie jest zapowiedzią produktu, ale bywa mocnym sygnałem strategicznym
- FunkyMEDIA agencja AI Search traktuje ten trend jako ważny sygnał dla przyszłości widoczności marek i produktów
FAQ
Czy Apple oficjalnie zapowiedział inteligentne zakupy AI w środowisku wirtualnym?
Nie. Na dziś nie ma takiej oficjalnej zapowiedzi produktu. Są jednak sygnały w postaci Apple Intelligence, Vision Pro i patentów związanych z zakupami AR.
Czym jest Apple Intelligence?
To system Apple łączący modele generatywne z osobistym kontekstem użytkownika na iPhonie, iPadzie i Macu.
Jaką rolę może tu odegrać Vision Pro?
Vision Pro jest platformą spatial computing, więc może stać się środowiskiem do oglądania, porównywania i kupowania produktów w przestrzeni cyfrowej.
Co pokazuje patent Guided Retail Experience?
Patent opisuje model zakupów i wsparcia produktowego w AR, w którym użytkownik może zobaczyć prezentację produktu w swojej przestrzeni i korzystać z pomocy konsultanta.
Czy patent oznacza, że produkt na pewno powstanie?
Nie. Patent pokazuje kierunek prac, ale nie gwarantuje wdrożenia rynkowego.
Czy Apple rozwija AI bardziej intensywnie niż wcześniej?
Tak wskazują ostatnie ruchy firmy, w tym rozwój Apple Intelligence i wzmacnianie zespołu AI, o czym pisał Reuters.
Czy to może dotyczyć tylko produktów Apple?
Na razie najłatwiej wyobrazić to sobie w ekosystemie Apple, ale bez oficjalnej zapowiedzi nie da się przesądzić zakresu takiego rozwiązania.
Jakie branże mogłyby najbardziej skorzystać?
Najbardziej naturalne są elektronika, meble, wyposażenie wnętrz, moda premium i produkty, które warto obejrzeć w skali lub w kontekście otoczenia.
Czy Apple może połączyć AI z konsultantem człowiekiem?
Tak sugeruje patent, który opisuje bardziej prowadzone doświadczenie zakupowe, a nie wyłącznie samodzielny interfejs.
Co to oznacza dla e-commerce?
Rosnące znaczenie mogą zyskać wizualizacje 3D, dokładne dane produktowe, doświadczenia AR i integracja z nowymi interfejsami AI.
Apple nie pokazał jeszcze gotowej usługi inteligentnych zakupów w wirtualnym środowisku, ale kierunek jest coraz bardziej czytelny. Apple Intelligence daje warstwę AI, Vision Pro daje środowisko spatial computing, a patent Guided Retail Experience pokazuje, jak Apple wyobraża sobie bardziej immersyjne i prowadzone zakupy w AR. Dziś to jeszcze bardziej strategiczny sygnał niż gotowy produkt, ale właśnie z takich elementów Apple zwykle buduje przyszłe doświadczenia.
Jeśli myślimy o rywalizacji w zakresie technologii A.I., to myślimy najczęściej o Google (Gemini, AI Overview) i Microsofcie (Fundacja OpenAI). Stosunkowo cicho jest za to o innym gigancie technologicznym, którego renoma bazuje właśnie na rozwiązaniach kreatywnych. Mowa oczywiście o Apple, które wbrew pozorom silnie inwestuje w sztuczną inteligencję i masowo wdraża moduły A.I. do swoich produktów. Analiza ostatnich decyzji Apple wskazuje, że to właśnie ten gigant może mieć największe szanse na powszechną komercjalizację rozwiązań A.I. na masową skalę. Zobacz, jak Apple inwestuje w A.I. i dlaczego może mieć przewagę nad konkurencją!
Trzech gigantów sztucznej inteligencji: Microsoft, Google i… Apple
Apple, Google i Microsoft to trzy główne firmy technologiczne, które prowadzą obecnie rywalizację w obszarze sztucznej inteligencji. Najgłośniej jednak jest o dwóch ostatnich. Trudno się temu dziwić. OpenAI zrewolucjonizowało rynek, wprowadzając generatywną sztuczną inteligencję w postaci ChatGPT pod koniec 2022 r. Chociaż twórcą narzędzia bazującego na innowacyjnej architekturze Transformer z unikalnym modułem atencji jest OpenAI, fundacja ta tylko z pozoru jest niezależna. W praktyce startup od początku był nie tyle finansowany, co organizowany (włącznie z przepływem specjalistycznych kadr) przez Microsoft.
Google też nie jest niespodzianką w tym zestawieniu. Gigant odpowiedzialny za najpopularniejszą wyszukiwarkę internetową i najczęściej pobieraną przeglądarkę (Chrome) robi, co może, aby nadgonić OpenAI. Dwa kluczowe projekty to Google Gemini (początkowo Google Bard) – interaktywny chatbot A.I. bazujący na multimodalnej architekturze MoE i AI Overview – moduł A.I. typu SGE osadzony w wynikach wyszukiwania. Choć Gemini nie nadąża za ChatGPT, a AI Overview dostarczyło na ten moment więcej powodów do śmiechu, niż uznania, potencjału technologicznego zespołu DeepMind nie można nie doceniać. W międzyczasie Google nieustannie rozwija swoje technologie, aby wzmocnić swoją pozycję na rynku sztucznej inteligencji. Warto również zauważyć, że strona główna serwisu Google może wkrótce oferować nowe funkcje przy użyciu zaawansowanego AI, co mogłoby znacznie zoptymalizować doświadczenia użytkowników. Mimo obecnych wyzwań, firma pozostaje jednym z kluczowych graczy w tej dynamicznie rozwijającej się dziedzinie.
Ostatnie lata pokazały jednak, że po cichu rośnie udział Apple na rynku A.I. Apple zawsze charakteryzowało się długoterminowym podejściem do wdrażania nowych technologii. Priorytetem dla Apple jest jednak rozwój istniejących urządzeń. Dobrym przykładem może być Siri, asystent głosowy Apple, który z czasem stawał się coraz bardziej zaawansowany właśnie dzięki zastosowaniu funkcji, które możemy dziś zaliczać do A.I. Siri nie tylko wykonuje proste polecenia, ale także potrafi rozumieć kontekst i intencje użytkownika, co upodabnia ją niejako do modułów wykorzystujących generatywną sztuczną inteligencję. Każdy nowy model iPhone’a, iPada czy MacBooka jest wzbogacony o nowe funkcje związane z A.I. i wykorzystujące uczenie maszynowe.
Sztuczna inteligencja w produktach Apple
Apple od lat intensywnie inwestuje w rozwój sztucznej inteligencji. Widać to m.in. na płaszczyźnie przejmowania kolejnych startupów technologicznych, np. Turi, Lattice Data i Xnor.ai. Dało to dostęp Apple do najnowszych technologii, ale także kolejnych utalentowanych developerów w dziedzinie A.I. Inwestycje Apple obejmują również rozwój infrastruktury niezbędnej do przetwarzania ogromnych ilości danych, co jest kluczowe dla skutecznego działania algorytmów A.I. Dzięki tym strategiom, Apple jest w stanie stale podnosić standardy w dziedzinie sztucznej inteligencji, co w konsekwencji przekłada się na lepsze produkty i usługi dla użytkowników. W tym kontekście, ’openelm i przyszłość ai w apple’ stanowią kluczowe elementy, które mogą wpłynąć na dalszy rozwój innowacji w zakresie zautomatyzowanych rozwiązań. Działania te nie tylko umacniają pozycję Apple na rynku, ale także stawiają firmę w czołówce technologicznych liderów w obszarze A.I.
Funkcje A.I. dostępne są w kluczowych produktach Apple – od rozpoznawania twarzy w Face ID, przez poprawę jakości zdjęć w iPhone’ach, po personalizację rekomendacji w Apple Music. Pierwsza z tych technologii, Face ID, umożliwia precyzyjne rozpoznawanie twarzy użytkownika nawet w trudnych warunkach oświetleniowych. Algorytmy przetwarzania obrazu stosowane w iPhone’ach pozwalają na automatyczne dostosowywanie parametrów zdjęć, takich jak ekspozycja, balans bieli czy ostrość. Personalizacja rekomendacji w Apple Music odbywa się zaś przy analizie preferencji muzycznych użytkowników. Mechanizm wyposażony jest w moduł samouczący się, który bada prawdopodobieństwo skuteczności rekomendacji na podstawie modeli predyktywnych. Wszystkie te funkcje nie tylko zwiększają wygodę użytkowników, ale także podnoszą wartość produktów Apple.

Inteligentne zakupy przy wsparciu A.I.
20 czerwca w Urzędzie Patentowym Stanów Zjednoczonych pod numerem US 2024/0202787 zarejestrowano nowe zgłoszenie należące do Apple. Zgłoszenie patentowe liczy 28 stron i można jest przejrzeć zdalnie.
Apple nie próżnuje i – podobnie jak inni giganci technologiczni – każdego miesiąca zgłasza od kilku do kilkudziesięciu aplikacji patentowych. To pod numerem US 2024/0202787 jest jednak naprawdę wyjątkowe, gdyż dotyczy nowej funkcjonalności określanej jako “inteligentne zakupy”. We wprowadzeniu do aplikacji czytamy:
“Inteligentne gesty mogą ułatwić inteligentne zakupy oraz inne bezdotykowe doświadczenia, umożliwiając użytkownikowi wykonanie naturalnego gestu w kierunku jednego lub więcej pożądanych przedmiotów, przy użyciu lub bez użycia noszonego urządzenia elektronicznego. Urządzenie elektroniczne może rozpoznać inteligentny gest i określić, które przedmioty są wskazane przez ten gest. Urządzenie elektroniczne może zidentyfikować pożądane przedmioty, otrzymując dane o lokalizacji wielu przedmiotów, wyznaczając wektor na podstawie pierwszej i drugiej pozycji gestu, rozszerzając wektor do miejsca i używając danych lokalizacyjnych do określenia, które przedmioty odpowiadają tej lokalizacji. Jeśli gest wskazuje na więcej niż jeden przedmiot, urządzenie elektroniczne może umożliwić wybór przedmiotów i, jeśli przynajmniej jeden przedmiot zostanie wybrany, dostarczyć informacji na temat wybranych przedmiotów lub umożliwić dodatkową interakcję z wybranymi przedmiotami”.

A.I. od Apple w środowisku wirtualnym – wskaż palcem, co chcesz kupić
Co w praktyce oznaczają “inteligentne zakupy” Apple? Mówiąc najprościej, jak się da: Apple chce wprowadzić możliwość wskazywania dłonią określonych produktów w czasie rzeczywistym. System ma wspierać konsumenta w procesie fizycznego zakupu na miejscu, w sklepie. Załóżmy więc, że wybieramy się do sklepu z elektroniką, aby kupić słuchawki bezprzewodowe. Widzimy cały rząd różnych modeli słuchawek o różnych parametrach.
W normalnych warunkach po prostu podejdziemy do oddalonego od nas produktu, aby sprawdzić jego parametry, zobaczyć cenę itd. Apple proponuje inne rozwiązanie. W momencie, gdy wskażemy palcem na oddalony od nas przedmiot na półce sklepowej, ruch dłoni ma zostać odczytany przez czujnik z innego urządzenia Apple, np. Apple Watch czy iPhone. Tutaj dzieje się najwięcej, bo urządzenie ma odczytać dokładnie, jaki produkt wskazujemy. Odpowiadać za to mają kotwice UWB (Ultra Wideband). Czujniki te stosowane są już teraz przez Apple w smartfonach, a także słuchawkach AirPods Pro.

Po rozpoznaniu wskazywanego przez nas przedmiotu urządzenie ma przekazać informacje dotyczące produktu. W przypadku telefonu informacje możemy otrzymać w formie audio lub wizualnej. Słuchawki Apple miałyby nam przekazać informację głosową. Użytkownik może w ten sposób dowiedzieć się, bez podchodzenia do produktu, jaka jest jego specyfikacja, a potencjalnie także – czy pasuje do jego bieżących potrzeb, czy jest kompatybilny z innymi produktami (np. podzespołami komputerowymi, telewizorem itd.). Trzeba przyznać, że pomysł jest rewolucyjny!
Stacjonarnie, ale… na odległość
Technologia może być implementowana nie tylko w zakresie komercyjnym, zakupowym, chociaż pewnie będzie to główne zastosowanie mające największy potencjał monetyzacyjny dla Apple. Już teraz jednak nie brakuje analiz ekspertów wskazujących na szereg innych zastosowań. Wśród nich na pierwszym miejscu jest edukacja.
Wyobraźmy sobie sytuację, że idziemy do muzeum i wskazujemy oddalony od nas obraz na drugim końcu sali. Apple rozpozna dzieło sztuki i udzieli wszelkich niezbędnych informacji. Wyobraźmy sobie, że uczestniczymy w wykładzie, w trakcie którego przeprowadzany jest eksperyment chemiczny. Urządzenia wyposażone w funkcje “inteligentnych zakupów” rozpoznają poszczególne urządzenia i komponenty, dostarczając, ot tak, wszystkich potrzebnych informacji o nich.
Funkcjonalność tego systemu jest ogromna, a jedynym ograniczeniem są systemy detekcji i zakres baz danych. Gdyby te były nieograniczone, można wyobrazić sobie sytuację, kiedy na ulicy wskazujemy gestem dłoni na budynek, a Apple mówi nam o niej to, co chcemy wiedzieć. Może to być wartość budynku na rynku nieruchomości, aktualnie dostępne mieszkania na sprzedaż czy wynajem, informacje o deweloperze, styl architektoniczny, albo jego historia.

Prywatność i bezpieczeństwo
Apple przykłada ogromną wagę do prywatności i bezpieczeństwa danych użytkowników. Przypomnijmy, że jedyne nieudane ataki nielegalnym oprogramowaniem typu Pegasus w Polsce dotyczyły właśnie telefonów z wbudowanym system iOS. Wszystkie inne umożliwiały przeprowadzenie infekcji bez wykrycia przez użytkownika.
Wdrażanie sztucznej inteligencji od strony prywatności i bezpieczeństwa rodzi szereg wątpliwości. Apple stosuje techniki takie jak przetwarzanie na urządzeniu (on-device processing), które umożliwiają wykonywanie operacji A.I. bez potrzeby przesyłania danych do chmury. Przetwarzanie na urządzeniu pozwala na analizowanie danych bez ich opuszczania urządzenia użytkownika, co minimalizuje ryzyko naruszenia prywatności. Apple implementuje tę technikę w wielu swoich usługach, takich jak Siri czy Face ID, dzięki czemu umożliwia użytkownikom lokalne przetwarzanie danych bez użycia serwerów zewnętrznych. Podobne zabezpieczenia mają też dotyczyć funkcji inteligentnych zakupów, chociaż szczegóły sposobu jej zabezpieczenia nie zostały opisane w aplikacji patentowej.

Apple rozwija sztuczną inteligencję – podsumowanie
Podczas gdy Google walczy o zachowanie dominującego udziału na rynku wyszukiwania z Microsoftem (również rozumianym jako OpenAI), Apple zajmuje się przede wszystkim implementacją sztucznej inteligencji w obszarze rzeczywistości rozszerzonej (enhanced reality). Dotychczasowe produkty i usługi Apple przez ostatnie dwa lata zostały wzbogacone o niebotyczną liczbę funkcjonalności, które w dużej mierze bazują na zaawansowanych technikach uczenia maszynowego.
Najnowszy patent Apple, wstępnie określany jako “inteligentne zakupy”, przedstawia alternatywną wizję przyszłości, w którym zakupy są – dosłownie – na wyciągnięcie ręki. System ma przekazywać wszystkie istotne dla użytkownika informacje o produktach, które ten wskaże. Już teraz zauważa się jednak, że baza może być rozbudowywana tak, by obejmować nie tylko produkty sklepowe, ale wszystko, co nas otacza: budynki, atrakcje, samochody.
To, że o Apple jest stosunkowo cicho w temacie A.I., prawdopodobnie tylko działa na korzyść spółki. Apple jednak konsekwentnie dąży do utrzymania swojej pozycji lidera nowoczesnych technologii, inwestując niebotyczne pieniądze w rozwój sztucznej inteligencji. W przyszłości Apple będzie musiało stawić czoła wyzwaniom związanym z etyką i odpowiedzialnym wykorzystaniem sztucznej inteligencji, zwłaszcza że funkcja “inteligentnych zakupów” może być niebezpieczna. Szerokie możliwości skanowania naszego otoczenia mogą być łatwo wykorzystane w niejasnych intencjach. Potencjał jednak pozostaje ogromny, zwłaszcza że z treści aplikacji patentowej wynika, że może ona być integralnym elementem innych produktów Apple – w domyśle nowego modelu iPhone’a, iPada czy MacBooka.



