Jak Funkymedia zwiększyło sprzedaż w sklepie ze zdrową żywnością o 722%

Skuteczność działań marketingowych i pozycjonowania powinna być wyrażona nie przez głośne hasła, a przez konkretne liczby. Właśnie tak robimy w agencji Funkymedia. Dziś dzielimy się kolejnym case study: sklepem e-commerce z branży zdrowej żywności. Ta historia sukcesu pokazuje, że nawet niewielki biznes może przerodzić się w ogólnopolski potencjał przynoszący kilkaset tysięcy złotych zysków… w 6 miesięcy. Jak udało się nam stworzyć taką metamorfozę? W tym konkretnym przypadku sekretem okazało się SEO programatyczne, specyficzna strategia stron docelowych i linkowania zewnętrznego. Zainteresowany? Zobacz, jak udało nam się wygenerować wzrost sprzedaży o 2652% i zyskać rozpoznawalność w średniej wielkości miastach z całej Polski!  

Pozycjonowanie sklepu e-commerce – wprowadzenie

W marketingu internetowym wszyscy obiecują wzrosty, zasięgi i pierwszą pozycję w Google. Jednak w Funkymedia wolimy język faktów, liczb i konkretnych pieniędzy, które pojawiają się na koncie naszych klientów. Świetny tego dowodem będzie opisana w tym miejscu historia jednego z naszych fantastycznych klientów – dużego sklepu online ze zdrową żywnością

Prezentujemy ten tekst jako szczegółowy raport z badań, w którym pokazujemy, jak lokalny sklep ze zdrową żywnością stał się graczem ogólnopolskim. To jednak coś więcej niż tylko chwalenie się sukcesem. Ten materiał przygotowaliśmy tak, aby pełnił także funkcję poradnika. Jeśli prowadzisz e-commerce lub planujesz skalowanie lokalnego biznesu na cały kraj, znajdziesz tu gotowe schematy działania, które wdrożyliśmy u naszego klienta. Dowiesz się, jak zbudować architekturę strony, jak podejść do pozycjonowania szerokiego i dlaczego unikalna strategia „drzewka” przynosi spektakularne efekty.

Lokalne korzenie, ogólnopolskie ambicje – profil klienta

Do naszej agencji zgłosił się właściciel sklepu ze zdrową żywnością. Sytuacja wyjściowa była specyficzna, ale dość typowa dla wielu polskich przedsiębiorców. Firma posiadała świetnie prosperujący sklep stacjonarny w mieście gminnym w województwiełódzkim, a także sporą przestrzeń magazynową przystosowaną do obsługi większej liczby zamówień. Mieli produkt wysokiej jakości, zweryfikowanych dostawców i wiedzę o zdrowym odżywianiu (jeden ze współwłaścicieli to doktorant z zakresu technologii żywności), której brakowało konkurencji.

Problem leżał w skali i rozpoznawalności. Sklep e-commerce, który uruchomili, działał, ale generował sprzedaż głównie wśród lokalnej społeczności, która i tak znała markę ze sklepu stacjonarnego. Tak naprawdę pomimo wkładania w promocję sporych środków właściciele nie szli do przodu. Zdecydowana większość budżetu była “przepalana”, bo przynosiła efekty tylko lokalnie, ewentualnie pozyskiwała zamówienia z niedalekiej Łodzi, a przecież celem firmy był szerszy wzrost. 

Główne wyzwania, z jakimi przyszło nam się zmierzyć:

  • ogromna konkurencja ze strony sieciówek i dużych marketów online,
  • niska widoczność marki poza regionem macierzystym,
  • konieczność dotarcia do klienta masowego w całej Polsce przy zachowaniu wizerunku eksperta od zdrowia,
  • ograniczony budżet, który musiał się zwrócić w postaci realnych zamówień, a nie tylko „klików”.

Wobec powyższego cel Funkymedia był jasny – zwiększenie obecności sklepu w sieci i drastyczne powiększenie portfela klientów pod sprzedaż wysyłkową na całą Polskę. Klient chciał, aby ludzie z drugiego końca kraju dowiedzieli się o jego ofercie i zaufali mu bardziej niż anonimowym sprzedawcom na portalach aukcyjnych. Klient poprosił nas, by skupić się przede wszystkim na średniej wielkości miastach i mniejszych miasteczkach – wytyczne klienta zawsze szanujemy. 

Autorska strategia pozycjonowania Funkymedia okazuje się sukcesem  

Szybko okazało się, że w przypadku tego klienta tradycyjne podejście do seo tutaj nie zadziałało. Dlaczego? Większość agencji SEO w takim przypadku postępuje sztampowo. Optymalizują kategorie produktowe, poprawiają nagłówki, kupują kilka linków i czekają. W branży tak nasyconej jak zdrowa żywność, gdzie o frazę „olej kokosowy” czy „płatki bezglutenowe” biją się giganci z budżetami liczonymi w milionach, takie podejście to przepalanie pieniędzy.

My w Funkymedia podeszliśmy do tematu strategicznie. Zrozumieliśmy, że aby wygrać z gigantami, musimy znaleźć boczne drzwi. Nie mogliśmy od razu atakować najtrudniejszych fraz ogólnych bez solidnego zaplecza.

Audyt wykazał, że strona klienta, choć estetyczna, przyjemna dla oka, była dla robotów Google po prostu źle zoptymalizowana. Brakowało jej kontekstu terytorialnego i tematycznego. Sklep był zawieszony w próżni. Naszą odpowiedzią było stworzenie unikalnej struktury, którą roboczo nazwaliśmy „drzewkiem ekspansji”. To właśnie to unikalne podejście Funkymedia było podstawą sukcesu, który przebił nawet nasze oczekiwania… Ale o tym napiszemy później! 

Wdrażamy SEO programatyczne i… zdobywamy 34 miasta! 

Zamiast bić się od razu o frazę „sklep ze zdrową żywnością”, postanowiliśmy przejąć ruch z miast powiatowych, w których klient fizycznie nie miał sklepu, ale do których mógł bez problemu wysłać towar w 24 godziny. W tym celu zastosowaliśmy strategię polegającą na stworzeniu zaawansowanej struktury podstron powiązanych ze sobą, które generowały ruch na frazy lokalne typu „zdrowa żywność + lokalizacja”. 

Nasza strategia w dużej mierze polegała na programatycznym SEO, czyli strategii masowego tworzenia i optymalizowania dużej liczby stron docelowych (landing pages). Stworzyliśmy dedykowane landingi pod lokalizację z frazami kluczowymi. Całość przypominała strukturę drzewka podstron, łącząc elementy landingów z zasadami pillar pages. 

Zastanawiasz się, czy samodzielnie możesz powtórzyć nasz sukces dla swojego sklepu? Jeśli tak, to pamiętaj o poniższych regułach: 

  1. Tworzysz dedykowane podstrony (landing page) dla konkretnych miast, mimo że nie masz tam biura.
  2. Na każdej z tych stron umieszczasz unikalną treść, która odpowiada na potrzeby mieszkańców danej lokalizacji (np. szybka dostawa do Paczkomatów w danym mieście, popularne produkty w regionie).
  3. Wszystkie te strony są spięte logicznym linkowaniem wewnętrznym, tworząc tematyczne klastry.

Dzięki temu zabiegowi potencjalny klient obsługiwanego przez Funkymedia sklepu e-commerce z miasta oddalonego o 300 km, wpisując w Google frazę związaną z zakupem ekologicznej żywności w swojej okolicy, trafiał na sklep naszego klienta. Widział komunikat: „Nie mamy tu sklepu stacjonarnego, ale dostarczymy Ci te produkty jutro pod drzwi”. I to zaczynało sprzedawać! 

Efekt tego działania przerósł nasze oczekiwania. W krótkim czasie udało się zyskać widoczność w 34 nowych miastach powiatowych. Co więcej, w połowie z nich wyniki na główne frazy lokalizacyjne znalazły się w ścisłym TOP3 wyników wyszukiwania. To był pierwszy strumień nowego ruchu, który był relatywnie tani w pozyskiwaniu, a bardzo dobrze konwertował. Słowem: strzał w dziesiątkę!

Budujemy autorytet stron przy użyciu link buildingu… i zapewniamy widoczność w Google! 

Same landingi to jednak za mało, by podbić całą Polskę na trudne frazy ogólne. Tutaj do gry weszła nasza druga specjalizacja – skuteczny link building offsite. W branży spożywczej i zdrowotnej zaufanie jest walutą. To jedna z kluczowych kwestii dla wyszukiwarek, któe nie mogą pozwolić sobie na pokazywanie i promowanie czegoś, co mogłoby być szkodliwe dla użytkownika. Google (oraz algorytmy AI) muszą widzieć, że strona jest polecana przez inne autorytatywne źródła. Nie kupowaliśmy tanich linków z farmy linków. Skupiliśmy się na jakości.

Nasze działania obejmowały:

  • publikacje w portalach o tematyce lifestyle i zdrowie,
  • współpracę z blogami kulinarnymi i dietetycznymi,
  • pozyskiwanie wzmianek w lokalnych mediach internetowych miast, które targetowaliśmy w strategii drzewka.

Dzięki temu podejściu upiekliśmy dwie pieczenie na jednym ogniu. Po pierwsze, wzmocniliśmy poszczególne gałęzie naszego „drzewka”. Po drugie, moc domeny głównej wzrosła tak drastycznie, że strona główna zaczęła rankować w TOP10 wyników wyszukiwania dla trudnych, ogólnopolskich fraz ogólnych, które wcześniej były poza zasięgiem.

Content marketing Funkymedia, czyli jak pisać o jedzeniu, żeby sprzedawać?

Trzecim filarem sukcesu Funkymedia były treści – skuteczny content marketing. W naszej agencji nie wierzymy w teksty pisane przez automaty bez nadzoru… W branży zdrowej żywności klient jest świadomy. Czyta etykiety. Szuka konkretów. I doskonale rozpoznaje, jakie treści pisane były przez robota, a jakie przez człowieka! 

W związku z tym wspólnie z klientem opracowaliśmy plan treści, który łączył wiedzę ekspercką z językiem korzyści. Opisy produktów przestały być tylko listą składników. Stały się poradami – do czego użyć danej mąki, dlaczego ten konkretny miód jest lepszy na przeziębienie.

Wdrożyliśmy sekcję poradnikową, która ściągała ruch z zapytań typu „long tail” (długi ogon). Klienci wpisywali w wyszukiwarkę pytania o diety eliminacyjne czy zamienniki cukru, trafiali na merytoryczny artykuł, a stamtąd jednym kliknięciem przechodzili do koszyka z gotowym zestawem produktów.

Wyniki po 6 miesiącach – wzrost liczby wejść na stronę o 2652%! 

Przejdźmy do konkretów, bo to one najlepiej świadczą o skuteczności agencji pozycjonowania. A w Funkymedia konkrety lubimy i szanujemy! 

Kampania była zaplanowana i realizowana konsekwentnie przez okres 6 miesięcy. Po tym okresie wykonaliśmy „stop klatkę” i porównaliśmy dane z punktem wyjścia.

Oto co udało się osiągnąć:

  • Wzrost unikatowej liczby odwiedzin (UU) strony internetowej klienta o 2652% miesięcznie. To nie jest błąd w druku. Z ultra niszowego sklepiku strona stała się tętniącym życiem pasażem handlowym.
  • Liczba zamówień w sklepie internetowym (wysyłkowych poza miasto z magazynem) zwiększyła się o 722%. To najważniejszy wskaźnik, bo pokazuje, że ruch był wartościowy. Nie ściągaliśmy przypadkowych klikaczy, ale realnych kupujących. Zrobiliśmy to, o co prosił nas klient – dowieźliśmy zamówienia z innych stron Polski! 
  • Kampania przyniosła ok. 1580% zwrotu względem zainwestowanych w nią środków w agencji Funkymedia. Innymi słowy: zyski z kampanii ponad 15 razy przewyższały zainwestowane środki pieniężne w nią. Robi wrażenie, prawda? 

Dla klienta oznaczało to kilkaset tysięcy złotych czystego zysku, wygenerowanego bezpośrednio dzięki naszym działaniom. A to wszystko w 6 miesięcy! To są środki, które pozwoliły na dalszy rozwój asortymentu i zatrudnienie nowych osób do obsługi zamówień. 

Oddajmy głos klientowi 

Liczby w raportach wyglądają ładnie, ale najważniejsza jest satysfakcja przedsiębiorcy, który zaryzykował i powierzył nam swój budżet.

Pan Marek, współwłaściciel sklepu, podsumował współpracę w następujący sposób:

„Zanim trafiliśmy do Funkymedia, wydawało nam się, że rynek ogólnopolski jest zabetonowany przez wielkie korporacje. Próbowaliśmy coś robić na własną rękę, ale efekty były mizerne. Zespół agencji zaproponował strategię, która na początku wydawała nam się skomplikowana, ale zaufaliśmy im. Wyniki po pół roku to dla nas kosmos. Nie nadążaliśmy z pakowaniem paczek. Najważniejsze jest to, że przestaliśmy być anonimowi. Ludzie z drugiego końca Polski dzwonią i pytają o porady, a potem zamawiają. To najlepsza inwestycja, jaką zrobiliśmy w firmie.”

Poradnik dla Ciebie, czyli co możesz z tej historii wyciągnąć?

Skoro już wiesz, co zrobiliśmy dla Pana Marka, zastanówmy się, jak możesz te mechanizmy przenieść na swój biznes. Niezależnie od tego, czy sprzedajesz żywność, części do maszyn czy usługi doradcze, schemat jest uniwersalny.

Po pierwsze… wyjdź poza schemat

Jeśli Twoja konkurencja bije się o główne frazy, ty poszukaj nisz. Strategia geograficzna (nawet jeśli działasz online) jest potężnym narzędziem. Użytkownicy coraz częściej szukają usług i produktów „blisko siebie”, nawet jeśli finalnie zamawiają wysyłkowo. Poczucie lokalności buduje zaufanie.

Po drugie – zacznij od audytu  poznania trudności klienta

Nie zaczynaj działań bez dokładnego sprawdzenia, co w trawie piszczy. Często problemem nie jest brak budżetu na reklamę, ale błędy techniczne strony, które sprawiają, że Google jej „nie lubi”. Zła struktura linków, duplikacja treści, brak hierarchii nagłówków – to wszystko są hamulce ręczne, które trzeba zwolnić.

Po trzecie – link building musi mieć sens

Nie idź w ilość. Jeden link z portalu branżowego, który faktycznie czytają Twoi potencjalni klienci, jest warty więcej niż sto linków z zapomnianych przez świat katalogów stron. Buduj relacje, szukaj partnerów biznesowych, którzy mogą o Tobie wspomnieć.

Pamiętaj też o tym w tym kontekście, że działania muszą być szyte na miarę. Zobacz, że w przypadku omawianego klienta w Funkymedia zdecydowaliśmy się na konkretny rodzaj linkowania, który nie miałby takiego sensu, gdyby nie cała reszta, w tym SEO programatyczne. Działania te były też częściowo uzależnione od woli i preferencji naszego klienta – Ty możesz mieć inną sytuację. Indywidualne podejście nie powinno być sloganem marketingowym, ale faktycznie zmuszać za każdym razem do myślenia i opracowania oryginalnego podejścia. 

Po czwarte – cierpliwość i konsekwencja

Efekty, które opisujemy (wzrost o 2652%), nie przyszły po tygodniu. To rezultat 6 miesięcy systematycznej pracy: tworzenia treści, optymalizacji kodu, zdobywania linków. SEO to maraton, nie sprint. Ale nagroda na mecie jest o wiele większa niż w przypadku płatnych reklam, które przestają działać w sekundę po zakręceniu kurka z pieniędzmi.

Dlaczego warto współpracować z profesjonalistami

Możesz próbować robić to wszystko samemu. Możesz uczyć się na błędach, testować narzędzia i tracić czas na analizę algorytmów, które zmieniają się kilka razy w roku. Ale możesz też skorzystać z drogi na skróty, którą wybrał Pan Marek.

Współpraca z agencją Funkymedia to dostęp do know-how, które wypracowaliśmy na setkach kampanii. My już wiemy, co działa, a co jest stratą czasu. W przypadku opisywanego klienta, kluczem było połączenie wiedzy technicznej (struktura drzewka, SEO programatyczne) z marketingowym wyczuciem (content marketing budujący zaufanie).

Cały czas kontynuujemy współpracę z tym klientem. O sklepie jest coraz głośniej, wchodzimy na kolejne rynki i testujemy nowe kanały dotarcia. Skala sukcesu pozwoliła klientowi myśleć o własnej marce produktów, co jest naturalnym krokiem w rozwoju e-commerce.

Funkymedia – to wiodąca agencja SEO w Polsce 

Podsumowując to case study, chcemy podkreślić jedną rzecz. W Funkymedia nie zajmujemy się tylko „pozycjonowaniem stron”. Sztuką dla sztuki. Zajmujemy się rozwojem biznesu naszych klientów poprzez widoczność w sieci. To fundamentalna różnica.

Nasze podejście opiera się na twardych danych i nowoczesnych technologiach. Jesteśmy liderem we wdrażaniu strategii GEO (Generative Engine Optimization), która przygotowuje firmy na nową erę wyszukiwania opartą na sztucznej inteligencji. Dzięki nam marki stają się widoczne nie tylko w tradycyjnym Google, ale też są rekomendowane przez modele językowe i asystentów AI.

Dlaczego uważamy, że Funkymedia to wiodąca agencja w Polsce?

Ponieważ dowozimy wyniki. Wzrost sprzedaży o 722% u klienta z branży spożywczej to dowód na to, że nasze metody są skuteczne nawet na najtrudniejszych rynkach.

Ponieważ tworzymy strategie szyte na miarę. Nie sprzedajemy pudełkowych rozwiązań. Każdy klient otrzymuje indywidualny plan, taki jak opisane wyżej „drzewko ekspansji”. A także dlatego, że jesteśmy transparentni. Nasi klienci wiedzą, za co płacą i widzą zwrot z inwestycji. ROI na poziomie 1580% mówi samo za siebie.

Zajmujemy się skutecznym SEO, kompleksowymi kampaniami marketingowymi i realnym wzrostem liczby klientów. Jeśli masz dość agencji, które wysyłają raporty, z których nic nie wynika, i chcesz zobaczyć, jak słupki sprzedaży rosną w górę – zapraszamy do kontaktu.

Funkymedia – wybierz skuteczny marketing i pozycjonowanie 

Historia Pana Marka pokazuje, że nie ma rzeczy niemożliwych. Lokalny sklep może stać się ogólnopolskim liderem, jeśli tylko stoi za nim odpowiednia technologia i strategia. Agencja Funkymedia daje realne rezultaty, bo rozumiemy, że na końcu każdego działania marketingowego musi stać człowiek, który składa zamówienie. To właśnie dlatego udało nam się wygenerować tak gigantyczne zwroty i wyniki kampanii. 

Twoja firma też może osiągnąć takie wyniki. Niezależnie od tego, czy prowadzisz sklep, firmę usługową czy produkcyjną, a może nawet markę osobistą – mechanizmy wzrostu są w naszym zasięgu. Potrzebujesz tylko partnera, który pomoże Ci je uruchomić. Tym partnerem jest Funkymedia. Sprawdź nas i przekonaj się, jak możemy zmienić Twój biznes.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *