Mity pozycjonowania - mit nr.1 Adwords, a pozycja strony

Wiele osób pyta czy nakłady na Google Adwords pozwolą im poprawić pozycję strony www w organicznych wynikach wyszukiwania. Google wyraźnie informuje o tym, że nie ma żadnego związku między płatnymi, a organicznymi wynikami wyszukiwania. Istnieje po temu bardzo dobry powód - taki mechanizm podważyłby zaufanie użytkowników do wyników wyszukiwania i dodatkowo skomercjalizowałby cały system.

Nadal jednak nie brakuje osób, które w to nie wierzą. Utrzymują one, że Google wykorzystuje swój program reklamowy w charakterze półoficjalnego narzędzia pobierania łapówek za lepsze pozycje w wynikach wyszukiwania - trochę przypomina to wizytę w restauracji, w której trzeba "pomóc" kelnerowi znaleźć wolny stolik: szybkie przekazanie banknotu, skinięcie głową w kierunku mężczyzny stojącego nieco dalej i słyszysz "Proszę tędy".

Wydaje się dość oczywiste, że o jakichkolwiek systemach pobierania opłat za poszczególne pozycje w wynikach wyszukiwania nie może być mowy, zwłaszcza w przypadku firmy notowanej na giełdzie. Gdyby Google sprzedawał wyniki wyszukiwania, w ciągu kilku tygodni straciłby swoja reputację rzetelnej wyszukiwarki. W końcu nie bez przyczyny organizacja Consumer Reports nie godzi się na żadne formy reklamy - choćby cień podejrzeń o jakikolwiek konflikt interesów całkowicie zszargałby jej reputację. Po za tym Google wprowadził na rynek usługę AdWords i w pełni oficjalnie pobiera opłaty za wyświetlanie odnośników na pierwszej stronie wyników wyszukiwania, zarabiając w ten sposób kilka miliardów dolarów na kwartał. Firma naprawdę nie ma powodów, aby manipulować przy swoim najbardziej wartościowym atucie, czyli przy organicznych wynikach wyszukiwania.