Mity na temat pozycjonowania w Google

Tekst, który właśnie czytasz, powstał po to abyś mógł się nauczyć osiągać najwyższe pozycje w wynikach wyszukiwania w google i pozyskać szerokie rzesze nowych klientów.  Gdy jednak w obiegu znajduje się wiele sprzecznych informacji, przekazywanie wiedzy bywa kłopotliwe. Najlepiej byłoby, gdyby każdy zaczął czytanie tego wpisu bez żadnej wiedzy na temat optymalizacji i pozycjonowania. Tymczasem zapewne miałeś już okazję przeczytać co nieco na ten temat, w związku z czym jestem zmuszony zmierzyć się z pewnymi powszechnymi przekonaniami. Na ten temat znanych jest mnóstwo teorii, większość z nich udostępnianych jest na forach internetowych przez różnego rodzaju 'ekspertów', którzy w rzeczywistości niewiele wiedzą na ten temat. W tym rozdziale postaram się obalić kilka najważniejszych i najpowszechniejszych mitów na temat pozycjonowania.

Mogę podać dwa powody, dla których w obiegu znajduje się tak wiele sprzecznych informacji na temat SEO:

1. Pierwszym z nich są pieniądze. Wielu 'speców optymalizacji' zarabia na sprzedaży produktów i usług związanych z SEO, więc musi przekonywać swoich klientów, że oferuje im wartościowe materiały. Człowiek specjalizujący się w tworzeniu treści prawdopodobnie powie Ci, że w SEO chodzi o to by witryna składała się z jak największej liczby podstron.  Handlarz odnośnikami będzie mówił, że w celu wejścia na pierwsze pozycje google musisz kupić tonę linków. Firma zajmująca się projektowaniem stron www będzie utrzymywała, że pozycja strony zależy od kodu źródłowego strony.

2. Drugi powód jest dość oczywisty: chodzi tu o to, że mamy do czynienia z dość skomplikowanym zagadnieniem. Potencjalne znaczenie w SEO może mieć bardzo wiele czynników. Próba zorientowania się w nich może przyprawić o zawrót głowy. Pozostawanie na bieżąco ze wszystkimi elementami wymaga dużo czasu, a o nieustannych zmianach wprowadzanych w algorytmie google nawet nie warto tu wspominać. Nie pomaga również to, że firma google nieustannie dezinformuje opinię publiczną i stara się zmylić środowisko ekspertów za pomocą fałszywych informacji i nieskutecznych narzędzi.

Tak naprawdę są tylko trzy sposoby na jednoznaczne ustalenie, jakie czynniki liczą się w SEO:

1. Mozesz włamac się do siedziby Google i wykraść tajny kod
2. Możesz miesiącami prowadzić testy
3. Możesz też zaufać informacją zawartym w tym wpisie

Polecam prowadzenie własnych uważnych testów i eksperymentów w połączeniu z zaufaniem do treści zawartej na tym blogu. Prowadzenie własnych testów i eksperymentów może wydawać się kwestią oczywistą, natomiast niewiele osób podejmuje systematyczne działania w tym kierunku. Z moich doświadczeń wynika, że przeciętny człowiek skupia się na dwóch trzech strategiach. Jeśli okażą się one nieskuteczne przenosi się na inne obszary marketingu. Tymczasem gdyby wypróbować dziesięć różnych strategii, wydając na nie niewielkie pieniądze, prawdopodobnie udało by się w ten sposób znaleźć skuteczną strategię. 

Wyślij zapytanie

Wysyłanie...
Gotowe! Twoja wiadomość została wysłana!

* Pole wymagane